Witam.
Płyn wraz z tuszem nabyłam kilka miesięcy temu. Oczywiście siostra mi od razu zabrała tusz. Płyn leżał i czekał na swoją kolej, nie dawno udało mi się skończyć buteleczkę.
Od producenta.
Buteleczka mieści 125 ml płynu. Dla mnie produkt okazał się być wydajnym, nie używałam go jednak codziennie bo nie codziennie robię makijaż. Radził sobie dobrze z tuszem, nie wiem jednak jak poradziłby sobie z tuszem wodoodpornym. Ogólnie z delikatnym makijażem nie miał problemów, musiałam jedynie nasączyć wacik i przyłożyć na powiekę: tusz zmywał się.
Ważne było, że nie podrażniał oczu i nie szczypał. Po oczyszczeniu twarzy czułam jak skóra zwłaszcza wokół oczu stawała się miękka. Efektu lepkości nie zauważyłam, więc tu duży plus bo nie przepadam za tym.
Otwór przez, który aplikowałam płyn był idealny. Nie miałam problemu przy dozowaniu, że płynu wyleje się za dużo lub za mało. Płyn na waciku był przeźroczysty lekko i delikatnie pachniał. Podczas aplikacji zapach prawie się ulatniał.
Płyn ogólnie radził sobie z usuwaniem u mnie makijażu. Zrobił swoje i już. Doczytałam się w innych opiniach, że nie zawsze się sprawdzał. U mnie akurat zdał egzamin.
Czy do niego powrócę? trudno mi w tej chwili napisać, że TAK ponieważ wciąż odkrywam nowe płyny, toniki czy mleczka do usuwania makijażu. Rynek kosmetyczny nas zasypuje nowościami więc chęć poznawania nowych produktów JEST.