Witam
Dawno temu kiedy jeszcze nie myślałam nawet o założeniu bloga szampony Barwy często bywały u mnie w łazience. Odkąd istnieje blog, a będzie to już przeszło 2 lata trochę zwolniłam i nie używam ich już tak często jak dawniej. Wiąże się to oczywiście z chęcią poznawania coraz to nowych marek - przemawia przez to przede wszystkim czysta ciekawość i chęć poznania czegoś nowego. W ostatnich miesiącach miałam problem z wypadającymi włosami, jest kilka tygodni spokojnych, kiedy włosów mało wyczesuję, ale nagle zaczyna się wysyp i jestem zaniepokojona - czy to hormony? zmiana pory roku?... ostatnio przechodząc przez dział kosmetyczny ten właśnie szampon przykuł moja uwagę, Barwa Ziołowa do włosów wypadających ze skrzypem polnym. Kupiłam szampon za nie całe 3 zł. i nie żałuję powrotu do marki lubianej kilka lat wstecz.
"Krystalicznie czysty szampon z naturalnym ekstraktem ze skrzypu polnego przeznaczony do pielęgnacji włosów osłabionych i wypadających. Siła odżywczych składników regeneruje zniszczone włosy, zapobiega ich łamaniu i wypadaniu. Regularne stosowanie sprawia, że włosy stają się zdrowe, miękkie i błyszczące."
Sposób użycia:
Na zmoczone włosy nanieść szampon. Delikatne masować do wytworzenia piany. Dokładnie płukać. W razie potrzeby powtórzyć czynność.
Buteleczka jest przyciemniona, chroni w ten sposób składniki przed promieniami słonecznymi, które im nie służą. Ścianki na tyle są krystaliczne, że łatwo określimy ubytek. Pojemność tradycyjna jaką spotykamy najczęściej - 250 ml. Etykieta zaczyna jedynie schodzić po entym namoczeniu. Z wydajnością jest średnio, mimo dobrze pieniącego się szamponu znika on w szybszym tempie niż zwykle ponieważ jest dosyć rzadki, jednak myjąc włosy 2 razy w tygodniu nim nie jest źle bo pojemność taka starcza (przy długich włosach) na około miesiąc. W zapachu, wielbiciele ziołowych bukietów będą szczęśliwi jak ja. Z lektury blogowej jednak wiem, że jest grono osób nie szczególnie lubiących zapach ziół. W barwie szampon jest ekri.
Zmagam się z wypadaniem włosów pewien czas, jest to tak zwana kratka, raz jest dobrze raz wypadają. Przyczyn oczywiście może być kilka, staram się zmieniać produkty i może ostatnio jakoś nie trafnie je dobieram? kupiłam Barwę, użyłam pierwszy raz... i jak zapytacie? ---Dużo piany, łatwe spłukanie, ziołowy aromat podczas mycia to pierwsze spostrzeżenia. Jak w działaniu? od pierwszego rozczesywania, ilość wypadających włosów znacznie spadła, byłam tak zaskoczona, że trudno mi było w to uwierzyć jak to możliwe? że po pierwszym użyciu tak skąpo mi ich wypadło! ponadto nie mam zastrzeżeń co do samego oczyszczenia włosów i ogólnego działania szamponu na skalp i całą długość włosów. Szampon za kilka zł. okazał się być trafnym wyborem w tym tak trudny czasie dla moich włosów:) a wierzcie, że jak wypadają bardzo długie włosy to szkoda ich bardzo, wiem, że odrosną, ale za długi czas...
Cieszę się, że ponownie sięgnęłam po Szampon Barwy z ekstraktem ze skrzypu polnego bogatego z w witaminy i składniki mineralne, które regenerują zniszczone włosy, wzmacniają i zapobiegają wypadaniu.
Barwę spotkacie w bardzo wielu miejscach jest znana na rynku polskim od wielu lat.
Znacie inne szampony Barwy? a może ten?
pozdrawiam - Magda