Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RM. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RM. Pokaż wszystkie posty

15 marca 2024

DOMOWA BIBLIOTECZKA - "Czosnek. Uzdrawiająca moc" Agata Lewandowska /Wydawnicwto RM/

Witam


Panią Agatę Lewandowską znam już z niejednej pozycji poradnikowej. Tym razem dostarczyła mi sporej dawki na temat czosnku. Osobiście go jadam, lubię go w swojej kuchni i leczę się nim podczas przeziębień lub innych infekcji.

"Czosnek. Uzdrawiająca moc" Wydawnicwto RM


Czosnek zawsze kojarzył mi się z dzieciństwem, kiedy to babcia przygotowywała mi miksturę na jego bazie z mlekiem, masłem kiedy byłam chora. Rodzice i dziadkowie nie faszerowali mnie antybiotykami tylko w sposób naturalny mnie leczyli.

Teraz również go doceniam i jest ze mną praktycznie o każdej porze roku, ponieważ nie przeraża mnie jego smak czy zapach.


Pani Agata przedstawia czosnek jako roślinę leczniczą o cennych właściwościach prozdrowotnych. Czosnek ma działanie przeciwzapalne i wspomaga walkę z drobnoustrojami chorobotwórczymi, dlatego teraz w okresie zimowym warto dodawać go do swoich potraw, aby uniknąć przeziębień.

Z poradnika dowiadujemy się o rodzajach czosnku. Wiedzieliście, że jest czosnek polski, niedźwiedzi i czarny? Ja o czarnym nie słyszałam, stąd była to dla mnie ciekawostka. 

Jeżeli nie ma przeciwwskazań (a są, i warto jest je poznać, zanim będziemy spożywać czosnek) możemy użyć tej rośliny do poprawy funkcjonowania jelit, na odporność, leczenia chorób układu krążenia, przy cukrzycy, chorobom skóry i stawów. 

Dokładnie zostało przedstawione co zawiera czosnek jakie ma właściwości.
Ciekawą częścią poradnika są przepisy z jego udziałem. Ja już z kilku skorzystałam i na stałe wprowadziłam do mojego menu.
 

#współpraca barterowa
#wpis sponsorowany

pozdrawiam - Magda

11 stycznia 2024

DOMOWA BIBLIOTECZKA Jak czytać i rozumieć etykiety" autorstwa Magdaleny Jarzynka-Jendrzejewskiej i Ewy Sypnik-Pogorzelskiej

 Witam 


"Jak czytać i rozumieć etykiety" autorstwa Magdaleny Jarzynka-Jendrzejewskiej i Ewy Sypnik-Pogorzelskiej

To książka dla tych, którzy chcą robić rozsądne zakupy żywieniowe znając skład i oznaczenia na opakowaniu. Dzięki poznaniu pewnych trików jakie są stosowane przez producentów łatwo unikniemy błędu podczas zakupów. Dla nas etykieta jest podstawą zanim zdecydujemy się na dany zakup. Wiele osób do tej pory ściąga spożywkę z regału sklepowego i wkłada do koszyka, nie zerkając na etykietę, jaka informuje przede wszystkim o składzie. Jest on kluczowy bo zawiera dane o kaloryczności produktu, jaki jest jego skład, jakie substancje odżywcze zawiera, czy ma dużo soli lub cukru. Rozsądni klienci będą śledzić takie etykiety, wręcz powinni jeżeli cierpią na różnego rodzaju schorzenia, np. na cukrzycę, nadciśnienie, alergie czy zespół jelita drażliwego.


Dietosfera to poradnia dietetyczna działająca od 2007 roku. Jej założycielki – Magdalena Jarzynka-Jendrzejewska i Ewa Sypnik-Pogorzelska – są dyplomowanymi dietetyczkami. Zajmują się też edukacją żywieniową – prowadzą warsztaty i wykłady dla firm, szkół, przedszkoli, angażują się w kampanie edukacyjne i występują w mediach jako ekspertki.
 

Z książki dowiesz się:

jak rozszyfrować informacje zawarte na etykietach,
jak unikać pułapek zastawianych na nas przez producentów żywności,
jakie produkty wybierać, a z jakich zrezygnować.

Połowa książki opisuje głównie jak czytać etykiety. Co to są certyfikaty i oznaczenia, jakie dodatkowe substancje występują w żywności. Dowiemy się również w tej części jakie czekają na nas haczyki czyli pułapki stosowane przez producentów. Przyznam się czytać etykiety zanim dokonam zakupu to okazało się, że miałam spore luki. Cieszę się, że mogłam uzupełnić te braki.

Druga część książki przedstawia przepisy. Dotyczą one głównie przygotowywania domowych podstawowych produktów jakie na co dzień spożywamy. Poznacie tu przepis na majonez, pieczywo, sorbet, ciasto drożdżowe, twaróg i wiele innych.

Książka do kupienia na www.empik.com i www.rm.com.pl

#współpraca barterowa
#wpis sponsorowany

pozdrawiam - Magda


13 grudnia 2023

SMACZNIE I Z FANTAZJĄ CZYLI JAK KROK PO KROKU PRZYGOTOWAĆ SMACZNE DANIE LUB UPIEC CIASTO JAKIE ZACHWYCI NASZE KUBKI SMAKOWE /WYDAWNICTWO RM

Witam 


Kochani, święta zbliżają się i patrzeć jak wyrwiemy z kalendarza ostatnią kartkę jaka będzie zapowiadać czas wigilijny i dni świąteczne. Jest to czas rodziny, spokoju i odpoczynku. Odwiedzamy się, degustujemy potrawy i ciasta. A jak już mowa o ciastach to mam dla was dwie doskonałe propozycje z jakich ja jestem bardzo zadowolona. Pierwsza z nich rozwiała już kilka moich wątpliwości odnośnie przygotowywania różnych deserów na danym etapie. Jest to poradnik Ciasta i desery krok po kroku”Marianne Magnier-Moreno.

Znajdziemy w nim sporo fajnych przepisów o różnych poziomach trudności. Ale to nie wszystko. Każdy z nich jest omówiony krok po kroku ze zdjęciami co bardzo ułatwia nam przygotowanie np.: kremu, sosu, ciasta surowego. Przypięty do tego tekst pozwala nam zrozumieć co autor miała na myśli, czyli co do czego wsypać, wymieszać, jak powinna być gęstość itd.

Ta książka jest idealnym prezentem da miłośników pieczenia jak i dla tych, którzy próbują swoich sił w domowym cukiernictwie. Ja pomimo że mam pewną wiedzę to i tak taką książkę kucharską chętnie sobie do siebie przypisałam. Nawet wyczaiłam jakie drobne błędy wykonywałam niby w błahej czynności.



Drugą propozycją związaną z gotowaniem i pieczeniem jaką mam dla was jest Kuchnia MagdaLeny autorstwa Magdalena Janeczko.

Magdalena Janeczko – od 2016 roku prowadzi blog kulinarny, któremu poświęca się bezgranicznie. To jej praca, ale też wielka pasja. Uwielbia poznawać nowe smaki i tworzyć własne przepisy. Wydała siedem e-booków kulinarnych.
To fantastyczna książka z przepisami jaka zawiera:

👉Śniadania – m.in. omlet chłopski, placuszki z serka homogenizowanego czy chlebek jabłkowy

👉Zupy – m.in. kolorową zupę z kurczakiem, zalewajkę z grzybami, czy barszcz ogórkowy
 

👉Dania obiadowe – m.in. gołąbki w stylu chińskim, gulasz rybny z dorsza czy pomidorowe pierogi z soczewicą
 

👉Kolacje – m.in. imprezowe roladki z tortilli, pasztet pieczarkowy z jajkiem, czy pizzowe bułeczki
 

👉Sałatki – m.in. sałatkę z tortellini i roszponką, sałatkę z surowego kalafiora, czy sałatkę z porem i szynką na krakersach
 

👉Ciasta – m.in. sernik mango z bitą śmietaną, kawową krówkę na biszkopcie, czy kokosankę piernikową

Wow! Nie sądziłam, że z produktów łatwo dostępnych z jakich na co dzień gotuję tradycyjne dania można uzyskać zupełnie inny ich smak. Pani Magdalena ma wyobraźnię i dobre kubki smakowe jakie przenoszą nas do dania, potrawy czy deseru w zupełnie innej odsłonie.

Każde danie jest pokazane na zdjęciu. Obok mamy wyszczególnione składniki oraz treść czyli krok po kroku jak przygotować smakołyk. Ja jestem tą propozycją zachwycona i nie omieszkam z niej przygotować różnych dań już w te święta.

Czy jesteście domowymi cukiernikami? Kucharzami?

I lubicie sobie dogodzić i rodzinie?

Korzystacie z takich poradników?

#współpraca barterowa
#wpis sponsorowany


pozdrawiam - Magda

1 października 2022

KOT W DOMU INSTRUKCJA OBSŁUGI - WYDANIE 2 /BARBARA SIERADZAN ---WYDAWNICTWO RM---

Witam

Poradniki o kotach mogę napisać, że kolekcjonuję. Te zwierzęta są u mnie na pierwszym miejscu bo od zawsze byłam kociarą i lubię dowiadywać się o nich czegoś nowego bo jak dochodzę do wniosku to są to bardzo ciekawe zwierzęta jakie są z nami ludźmi od dziejów.

 
KOT W DOMU INSTRUKCJA OBSŁUGI - WYDANIE 2 /BARBARA SIERADZAN to nieobszerna lektura na jeden wieczór. Z początku sądziłam, że znajdę w niej nieco więcej humoru, ale i tak czytanie jej sprawiło mi dużo radości.

Ta propozycja jest idealna dla tych którzy już mają kota/koty lub planują jego adopcję.

Książka rozwiązuje pewne problemy jak np: obchodzić się z kotem w różnych sytuacjach. Mamy w niej umiejętnie opisane sytuacje z kotem w roli głównej. Książka pokazuje nam w jaki sposób widzi świat kot i jak możemy polepszyć z nim kontakt.
 
Barbara Sieradzan, dziennikarka i autorka związana z miesięcznikiem „Kocie Sprawy”, dzieliła życie z niejednym kotem. W swojej książce – niezwykle osobistej i ciepłej, a zarazem uniwersalnej pod względem problematyki – przekazuje wiedzę i doświadczenie na temat kocich charakterów i spraw. Podsuwa propozycje rozwiązań problemów, z którymi spotyka się większość kocich opiekunów.
Przez książkę przewijają się dość śmieszne rysunki wykonane prostą kreską
Magdaleny Gałęzi. Taki dodatek sprawia, że mamy dodatkową atrakcję jaka na pewno lepiej wpływa na odbiór tej propozycji.
 
"Kot w domu" to nie jest zwykły poradnik. To pouczająca opowieść o życiu z kotami, przy której będziecie się śmiać i płakać, i z całą pewnością wyciągniecie z niej dużo kociej mądrości.

Uważam, że jest to idealna książka dla właścicieli kotów i nie tylko. Zawarta w niej dawka cennych porad na pewno ułatwi nam kontakt z kocim światem. Właściciele kotów powinni wykazywać się zrozumieniem wobec swoich czworonogów by móc pogłębiać z nimi więź.


pozdrawiam - Magda

27 sierpnia 2022

DOMOWA BIBLIOTECZKA /Opowieści Kota Jaśniepana/ Magdalena Gałąź

Witam

Też jesteś kociarzem? A może fascynują cię te magiczne i pełne tajemnic zwierzęta? Jeżeli tak, to nie możesz pominąć książki Magdaleny Gałęzi pt. "Opowieści Kota Jaśniepana".
 
Po niektóre książki nie sięgam tak ochoczo jak te związane z kotami. To zwierze towarzyszyło mi od pieluch i jest w moim życiu do teraz. Czasem były upadki, kiedy musiałam się pogodzić z myślą, że mój pupil odszedł z tego świata, ale nigdy żadnego nie zapomniałam. Na dysku w komputerze mam specjalny katalog i w nim trzymam zdjęcia kotów jakie przewinęły się przez moje życie. Nie są to oczywiście wszystkie, ale w moim archiwum znajdują się fotki jakie były zrobione przez moich dziadków, rodziców na których ja widnieje i koty.

Parę słów o autorce

Magda Gałęzia – urodzona na początku lat osiemdziesiątych, w grudniu po południu w Kielcach, zamieszkała jedną nogą we Wrocławiu, a drugą na zboczu Ślęży. Miłośniczka przyrody i wszelakiej magii. Ilustratorka, graficzka, rysowniczka, fanka gór, horrorów oraz amatorskiej fotografii, wierna poddana i oddana służąca trzech kotów: dwóch żywych i jednego w głowie. Autorka profilu Milozwierz na Facebooku, na którym powołała do życia kota Jaśniepana.



Opowieści Kota Jaśniepana została wydana w tym roku - 2022 przez Wydawnictwo RM. Książka mieści się w twardej oprawie.

174 stronic z praktycznie połową stron z rysunkami można przeczytać w oka mgnieniu. Są to głównie mało obszerne historyjki związane z kotami jakie są przy naszym boku od lat, pokoleń od bardzo dawna i towarzyszą nam dzielnie po dzień dzisiejszy. Opisywane kocie przygody zaczynają się w książce od Egiptu, gdzie były tam czczone i traktowane lepiej niż człowiek. Zdobyły uznanie ludzi i stały się dla nich bardzo ważne w życiu.

Kolejne anegdoty przeniosą nas w czasy wikingów, na biegun w kosmos, nad morze i wiele miejsc, gdzie koty zasłynęły i odnalazły się praktycznie w każdej sytuacji wraz z człowiekiem.

Kiedy jesteśmy na ostatnich stronicach dochodzimy do wniosku, że koty są niesamowitymi zwierzętami. Kojarzymy je przeważnie z sierściuchami jakie wylegują się na domowych kanapach, ale tak naprawdę to odważne i rezolutne zwierzęta jakie stały się bohaterami na przełomie wieków. Podróżowały, umiały się dopasować do nowych warunków i sytuacji.

Książka ta rozśmiesza i potrafi wzruszyć. Ilustracje z Kotem Jaśniepanem to komiczne ujęcia komiksowe. Taka prosta kreska, a daje przynajmniej mi tyle uśmiechu.

Historyjki zostały napisane prostym językiem, ciekawym i dającym do myślenia wszystkim tym, którzy nie sądzili, że koty mają swoją historię i są niby zwyczajnymi teraźniejszymi kanapowcami, a tak naprawdę mają spory bagaż jaki może zaskoczyć. Ja jako kociara nie byłam bardzo zaskoczona niektórymi opowieściami bo nieco już o kotach wiem. Dla młodszych kocich miłośników ta propozycja powinna się znaleźć w każdej domowej biblioteczce. Pełna humoru będzie przyjemną rozrywką.
 
Książka napisana lekkim językiem, ze śladami kociego humoru sprawia, że owa czytelnicza przygoda jest przyjemnością. Niewątpliwym atutem są oczywiście ilustracje Kota Jaśniepana, które możemy spotkać na każdej stronie. Już dla nich samych warto kupić ową pozycję. Zabawne i pełne humoru sprawiają, że trudno oderwać się od książki, a jeszcze trudniej nie wybuchnąć przy nich śmiechem.

pozdrawiam - Magda


3 czerwca 2022

DOMOWA BIBLIOTECZKA - ANNA PACZUSKA /ZIELNIK KLASZTORNY/ WYDAWNICTWO RM

Witam

Na swoim koncie czytelniczym mam kilka poradników/zielników. Czytając je możemy przyswoić multum wiedzy na temat zdrowotnego działania ziół. Nie można zapomnieć, że lata temu głównie zakonnicy interesowali się ich dobrodziejstwem. Badali poszczególne zioła, tworzyli mikstury, kręcili pierwsze maści. Do tej pory sporo specyfików medycznych oparta jest na naturalnej bazie i składnikach.

Poszerzając swoją wiedzę w tej dziedzinie polecam Zielnik klasztorny – sekrety bożej apteki autorstwa Anny Paczuskiej. Książkę wydało Wydawnictwo RM w 2021 roku, więc jest to dość ‘młody’ nakład z tej księgarni internetowej.

Przez wieki klasztory były miejscem, w którym gromadzono wiedzę na temat ziół i metod leczenia za pomocą przygotowywanych z nich leków roślinnych. Dzięki ogromnej pracy zakonników potrafimy dziś docenić skarby, jakimi obdarzyła nas natura.
Zielnik klasztorny to zwięzłe kompendium 45 roślin leczniczych wzbogacone licznymi przepisami na leki roślinne, które można przygotować w domowych warunkach. Książka objaśnia, jak należy zbierać, suszyć i przechowywać zioła. Opisuje ich działanie zdrowotne. Przytacza wiele ciekawostek z historii klasztornego ziołolecznictwa. Słowem, inspiruje do założenia własnego ogródka ziołowego i skorzystania z uzdrawiających właściwości ziół.


Książka została podzielona na kilka rozdziałów. Na początku poznajemy dzieje klasztornego ziołolecznictwa. Jest to idealne słowo wstępu do dalszej części. Przybliżono tutaj w jaki sposób powstała medycyna klasztorna. Kto zajmował się chorymi w średniowiecznej Europie. Wtrącono nawet kilka zdań o św. Benedyktynie założycielu zakonu.

Kolejny rozdział został poświęcony informacjom w jaki sposób suszyć i przechowywać zioła co skrywają poszczególne części roślin i kiedy powinno się je zbierać czyli ściśle pisząc są tu opisane części roślin z jakich powstają surowce.

A wiedzieliście w jaki sposób można przygotować leki roślinne? Mogą one występować pod postacią ekstraktów, kąpieli ziołowych, kompresów, maści, nalewek, naparów, octów leczniczych, olejów ziołowych.

Ostatnia część zielnika zaciekawiła mnie najbardziej, ponieważ zawiera leksykon 45 roślin. Szczegółowo opisane rośliny pozwalają w domowych warunkach przygotować różnego rodzaju leki. 

Pewne dolegliwości jesteśmy sami wtedy podleczyć i uniknąć chemii jaką z pewnością przepisałby nam lekarz. Do każdej rośliny dołączono także zdjęcie. Imituje ono starodawny pergamin z naszkicowaną rośliną co przykuwa uwagę.

Przyjemny poradnik jaki warto mieć w domowej biblioteczce - tak mogę go podsumować.

pozdrawiam - Magda

1 maja 2022

DOMOWA BIBLIOTECZKA - DIETA ZDROWYCH JELIT AUTORSTAWA AGATY LEWANDOWSKIEJ /WYDAWNICTWO RM/

 Witam


Poradników o zdrowiu już trochę mam. Po przeczytaniu, nie pozbywam się ich bo nie wiem kiedy mogą się przydać, a parę razy udało mi się już z nich skorzystać. Tym sposobem drobną dolegliwość ominęłam i uniknęłam wizyty u lekarza. Czasami nie warto robić paniki. Trzeba poobserwować jak zachowuje się organizm i spróbować mu pomóc. Oczywiście nad niektórymi sytuacjami możemy sami zapanować, ale w razie pogorszenia się naszego zdrowia powinno się zasięgnąć porady specjalisty.

Ostatnia lektura jaką przeczytałam w wolnej chwili dotyczy jelit. Są one kluczowe dla naszego zdrowia i odporności.

Dieta zdrowych jelit. Wyd. II Agata Lewandowska
AGATA LEWANDOWSKA – dietetyk, absolwentka WUM, SGGW oraz podyplomowych studiów z psychodietetyki na Uniwersytecie SWPS. Interesuje się sportem i wpływem codziennej diety na zdrowie. Autorka wielu książek o diecie i zdrowiu (m.in. Wypieki dla diabetyków, Dieta w chorobie Hashimoto, Detoks cukrowy, Dieta anti-aging, Schudnij bez diety).


W dzisiejszych czasach jelita nie mają lekko… Niewłaściwa dieta, stres, pośpiech, nadużywanie leków – to wszystko powoduje, że z dnia na dzień są coraz bardziej osłabione. Potem zaczynają się problemy: zespół jelita drażliwego, nietolerancja FODMAP, zespół SIBO. A może cierpisz na celiakię lub nieszczelne jelito? Łatwo pogubić się w gąszczu zalewających nas zewsząd wskazówek i informacji.
Ta książka uporządkuje twoją wiedzę i wskaże możliwe przyczyny dolegliwości. Dowiesz się z niej, co jeść, by czuć się lepiej. Jak się odżywiać, by złagodzić częste dolegliwości jelitowe? Kiedy błonnik jest wskazany, a kiedy trzeba go ograniczać? Co nam daje dobra mikroflora jelitowa i jak o nią dbać? Jak pozbyć się dokuczliwych zaparć bez przyjmowania leków? Jak postępować w przypadku alergii i nietolerancji pokarmowych (np. nietolerancji glutenu, fruktozy, laktozy czy FODMAP)?

Ten poradnik jest dla każdego laika. Nie trzeba być dietetykiem, aby zrozumieć co chciała nam przekazać autorka. Prosto napisany, bez żadnych lekarskich zwrotów jakich często nie rozumiemy np.: czytając wypis ze szpitala lub SOR.

Pani Agata jaką znam z innych publikacji kolejny raz mnie zaskakuje sposobem przekazania swojej wiedzy. Opisuje najważniejsze informacje dotyczące budowy jelit, mikroflory jelitowej oraz jakie mogą wystąpić zaburzenia trawienne.

Kolejne zagadnienia opisane zostały w rozdziałach które kończą się przepisami kulinarnymi:

- mikroflora jelitowa, a nasze zdrowie i samopoczucie

Pod lupę zostały wzięte tu pojęcia jak probiotyk, synbiotyk. Omówiono w jaki sposób dieta wpływa na kondycję mikroflory jak o nią dbać, co na nią negatywnego wpływa.

- kiedy błonnik pomaga, a kiedy szkodzi?

W temacie błonnika miałam już pewną wiedzę, ale nie ma jak zdobyć kilka nowych wiadomości. Pani Agata opisuje źródła błonnika, jak on wpływa na zdrowie, ale także kiedy należy z nim przystopować bo może nam on zaszkodzić. Przy końcu znalazłam kilka nowych dla siebie przepisów:)

- zaburzenia jelitowe i wskazówki dietetyczne

Nawet nie sądziłam, że wzdęcia, gazy jelitowe czy zaparcia mogą spowodować tyle dolegliwości. Kilka info nie umknęło mi podczas czytania i teraz wiem czym się można posiłkować by te przeszkadzające funkcjonowanie przypadłości zwalczyć.

- zespół jelita drażliwego w sumie z całek książki był dla mnie najbardziej cenny bo miałam minimalną wiedzę w tym temacie. Nie sądziłam, że kluczowe są tutaj posiłki, błonnik oraz dieta uboga w nikiel przy tym zespole.

Kolejne rozdziały zostały poświęcone przepisom kiedy borykamy się z biegunką lub zaparciem.

Na sam koniec dietetyczka omówiła również sprawę alergii i nietolerancji pokarmowej.



pozdrawiam - Magda

27 stycznia 2022

DOMOWA BIBLIOTECZKA: WYPIEKI DLA DIABETYKÓW WYDANIE 2 /AGATA LEWANDOWSKA/Wydawnictwo RM

Witam

Diabetyk to osoba, która cierpi na chorobę jaką jest cukrzyca. Jest to chorobą, która nieleczona lub źle leczona prowadzi do poważnych powikłań, a nawet do śmierci. Dlatego nie powinno się jej bagatelizować. Cukrzyca zaliczana jest do chorób cywilizacyjnych i można spotkać się z określeniem, iż jest to niezakaźna pandemia obecnych czasów. Może brzmi to nieciekawie, ale taka jest prawda.

Cukrzyk powinien nie tylko przyjmować leki lub insulinę w odpowiednich dawkach. Ważną rolą w jego funkcjonowaniu odgrywa tu także dieta. Osoba u której zdiagnozowano tą chorobę na początku staje przed dylematem bo nauczona spożywać głównie słodycze i węglowodany musi je mocno ograniczyć i zacząć spożywać produkty nieco inne - zamienniki jakie nie powodują skoków insulinowych.



Agata Lewandowska – dietetyczka, absolwentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz SGGW. Interesuje się sportem, zdrowym stylem życia i wpływem codziennej diety na zdrowie. Autorka książek Polska kuchnia bezglutenowa oraz Ciasta i desery dla diabetyków.

Poznałam jej już kilka poradników żywieniowych, a Wypieki dla diabetyków - wydanie drugie niedawno dołączyło do domowej biblioteczki z tego względu, że tata jest diabetykiem.
Ciasta, ciasteczka, pieczywo, pizza… Czy te pyszne wypieki mogą zagościć w diecie diabetyka nie tylko od święta? Dzięki tej książce przekonasz się, że tak! Doświadczona dietetyczka przygotowała 120 przepisów na smaczne i proste w przygotowaniu wypieki o jak najniższym indeksie glikemicznym i odpowiedniej ilości wymienników węglowodanowych.
W książce znajdziesz:
  • 120 przepisów na wypieki słodkie i wytrawne, na ciepło i na zimno, a także na domowe pieczywo,
  • wyliczoną kaloryczność każdej potrawy, a także ilość wymienników węglowodanowych, białkowo-tłuszczowych, błonnika i kwasów tłuszczowych,
  • praktyczne wskazówki, czym zastąpić cukier,
  • porady kulinarne dotyczące różnych rodzajów wypieków,
  • informacje dotyczące żywienia diabetyków.

Książka podzielona jest standardowo na rozdziały takie jak:

Przepisy: wypieki słodkie, ciastka i batoniki, wypieki wytrawne, pieczywo, ciasta bez pieczenia.

We wstępie możemy zapoznać się z informacjami na temat prawidłowego żywienia w cukrzycy, jak prawidłowo komponować jadłospis, , składniki ich zastosowanie, Znajdziemy tu również porady dotyczące pieczenia.

Większość książki stanowią przepisy, niektóre z nich (nie liczne) posiadają ilustracje danego dania.

Wypieki dla diabetyków Agaty Lewandowskiej to doskonała propozycja zarówno dla wielbicieli tradycyjnych wypieków, jak i osób lubiących poznawać nowe smaki - nie tylko dla diabetyków, ale wszystkich, którzy chcą odżywiać się zdrowo, zachować szczupłą sylwetkę, a jednocześnie cieszyć się słodyczą domowych wypieków.

WYDAWNICTWO RM

pozdrawiam - Magda

23 stycznia 2022

DOMOWA BIBLIOTECZKA: Kuchnia polska dla diabetyków” wyd. 3 Doroty Drozd

Witam

Kto ma w domu diabetyka ten styka się z dietą jaka umożliwia dobre i prawidłowe odżywianie się.

Ostatnio natrafiłam na III wydanie „Kuchnia polska dla diabetyków”
Doroty Drozd.

Autorka: pielęgniarka diabetologiczna, ma piętnastoletnie doświadczenie kliniczne w pracy z pacjentami chorującymi na cukrzycę. Jako czynny członek Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, Polskiej Federacji Edukacji w Diabetologii oraz Europejskiej Federacji Pielęgniarek Diabetologicznych (FEND) stale doskonali i rozwija swoje umiejętności zarówno w kraju, jak i za granicą, m.in. co roku bierze udział w konferencjach naukowych organizowanych przez FEND.



W książce znajdziecie: jak powinien odżywiać się diabetyk? Odpowiedź jest prosta, ale tylko z pozoru – zdrowo. Dla wielu osób (nie tylko tych, którzy chorują na cukrzycę) „zdrowo” znaczy nudno i z wyrzeczeniami. Ta książka kucharska przełamuje ten stereotyp. Autorka – dietetyk od wielu lat pracujący ze „słodkimi ludźmi” – pokazuje, co zrobić, by jedzenie miało wymiar terapeutyczny, ale było także smaczne, urozmaicone i doskonale podane.
Kiedy zapoznaję się z tego typu poradnikiem zwracam uwagę na kolejne rozdziały jakie umożliwiają mi po kolei poznać głównie przepisy ze składników spożywczych przeznaczonych np: na obiady, desery itd.

W tym poradniku występuje podział na rozdziały:

👉Przepisy na każdą okazję, czyli propozycje z jajek, pasty, potrawy lekko strawne, wypieki, ryby, warzywa w tym i sałatki.

👉Bardziej treściwie, czyli zupy i dania główne w tym: przepisy podstawowe, zupy, dania mięsne dla wegetarian, ryby i owoce morza.

👉Dla zdrowia i urody, czyli koktajle i soki

👉Małe co nieco, czyli desery

Krótkie przepisy sprawiają, że można je sprawnie wykonać. Czego mi najbardziej jednak brakuje? Kolorowych ilustracji do których jestem przyzwyczajona w takich poradnikach. Na obronę mogę napisać, że przepisy oprócz składników i instrukcji przygotowania posiadają ile kalorii znajduje się w danej potrawie, jaki możemy uzyskać indeks glikemiczny, wymiennik węglowodanowy i białkowo-tłuszczowy.

Odpowiednie odżywianie to konieczny element leczenia cukrzycy, równie ważny jak insulina, leki doustne czy wysiłek fizyczny. Osoba, której życie musi być podane określonym rygorom, w szczególności dotyczącym kwestii żywienia musi niestety się umieć podporządkować. Diabetyk nieustannie powinien kontrolować parametry przyjmowanych pokarmów, tak aby zapewniać utrzymanie właściwej masy ciała. Z tą chorobą można żyć trzeba jedynie iść z nią na pewne kompromisy.

WYDAWNICTWO RM

pozdrawiam - Magda

15 października 2021

DIETETYK NA TALERZU - AGATA LEWANDOWSKA. WYDAWNICTWO RM

Witam

Agata Lewandowska to dietetyk, absolwent WUM, SGGW oraz podyplomowych studiów z psychodietetyki na Uniwersytecie SWPS. Interesuje się sportem i wpływem codziennej diety na zdrowie. Autorka wielu poradników o zdrowym odżywianiu i dietach leczniczych (m.in. Niski indeks glikemiczny, Dieta w chorobie Hashimoto, Detoks cukrowy, Dieta anti-aging, Schudnij bez diety, Dieta zdrowych jelit).

Poradniki o zdrowym żywieniu p. Agaty Lewandowskiej czytam zawsze z uwagą. Tam nigdy nie wieje przysłowiową nudą! Z kolejnych egzemplarzy dowiaduję się czegoś nowego lub oczywistego, ale przedstawionego w innej odsłonie. Tym razem autorka postawiła na powieść obyczajową z fikcyjnymi postaciami pt"Dietetyk na talerzu" 

Z przymrużeniem oka opowiada w niej o głównych trudnościach w odchudzaniu się: o przerzucaniu odpowiedzialności za swoje żywienie na dietetyka, o odkładaniu wszystkiego na później, oszukiwaniu samego siebie, sile utrwalonych nawyków, braku samoakceptacji, lęku przed porażką i szukaniu dróg na skróty.





Główna bohaterka to Judyta, młoda dietetyk z kilkuletnim stażem pracy w korporacji, która właśnie otworzyła własny gabinet. 
Pomysły, wymagania i potrzeby niektórych pacjentów nieustannie ją zaskakują. Stara się, jak może, ale czy będzie w stanie pomóc schudnąć osobom, które chyba wcale nie chcą się odchudzić? Czy sprosta oczekiwaniom, poradzi sobie z życiowymi zawirowaniami i osiągnie zawodowy sukces? Tym bardziej, że jej silna wola jest równie słaba, co niektórych z jej podopiecznych...

317 stron tej powieści dosłownie przeleciało przez moje dłonie jakie zaliczały przewracanie kartek jedną za drugą. Jest to powieść do przeczytania na każdą porę roku. Styl pisania jest lekki, nie gubi się wątków. Masa dialogów i nie brakujący humor to zalety jej czytania. 

W treść książki sprytnie zostały przemycone liczne porady związane z odchudzaniem. Autorce nie chodziło o przekazanie treści poradnikowej jak robiła to dotychczas w swoich książkach chociaż spotykając się po raz pierwszy z tytułem "Dietetyk na talerzu" możemy odnieść takie wrażenie. 

W książce oprócz licznych sytuacji humorystycznych dotyczących głównie różnych pacjentów, którzy chcą zrzucić parę kilko, ale nie mogą się przemóc do nowych nawyków i wskazówek pani dietetyk autorka chce nam pokazać inną sprawę. Mianowicie, że prowadzenie takiego gabinetu dietetycznego w dużym mieście nie jest takie łatwe. Chodzi tu głównie o sprawy urzędowe jakie pochłaniają sporą część kosztów, a przy tym pacjenci, których nie tak prosto jest zdobyć. Nie pomagają tu atrakcyjne ceny i sama p. Judyta. 

Czytając dalsze jej losy sądziłam, że książka skończy się pesymistycznie bo tak wskazywała w pewnym momencie treść. Owszem, dietetyczka zamyka swój biznes, ale...spełnia swoje marzenie zawodowe, bo zostaje redaktorem w czasopiśmie jakie zajmuje się zdrowym stylem życia. Tu może w końcu rozwinąć swoje skrzydła i być w żywiole bo nie musi mieć kontaktu z "trudnymi" pacjentami.

Czy Dietetyk na talerzu” wciąga? I można się przy nim nie nudzić?
Tak!
Dlaczego?
W tej powieści nie znajdziecie przepisów i zasad podczas surowego zrzucenia kilogramów. Doczytacie tutaj o częstych błędach jakie są popełniane kiedy chcemy pozbyć się kilogramów.
Może zadacie sobie pytanie - czy treść tej książki to autobiografia skoro autorka jest dietetyczką i ma sporą widzę? Już wam odpowiadam, że nie. To fikcja jednak bardzo autentyczna, bo Agata Lewandowska pisząc ją czerpała z własnego doświadczenia i wiedzy, o tym jak pacjenci potrafią być uciążliwi w osiągnięciu celu kiedy pomaga im profesjonalista. Na tej podstawie tworząc bohaterkę i ciekawie przedstawionych bohaterów mających każdy z nich inny charakter potrafiła stworzyć przyjazną powieść dla każdego.

WYDAWNICTWO RM

pozdrawiam - Magda

29 września 2021

POLSKIE SUPER FOODS - AGATA LEWANDOWSKA.WYDAWNICTWO RM

Witam

Czy parę pochwalnych słów o sobie to coś złego? Myślę, że nie:) Zwłaszcza kiedy udało nam się coś uzyskać pozytywnego. Dziś chciałam podarować sobie kilka oklasków za pewne osiągnięcie jakie wydaje mi się nie każdemu jest pisane?...

Od wielu lat i nieustająco staram się prowadzić zdrowy tryb życia, dlatego bacznie zwracam uwagę na spożywane posiłki. Pochwalić się muszę tym, że na dobre pożegnałam jedzenie na mieście i picie gazowanych kolorowych napojów. Jest to temat już dla mnie zamknięty i prawdopodobnie do niego już nie wrócę. Wyjątek stanowią różnego rodzaju uroczystości na jakich bywam i jestem zdana na posiłki jakie są mi podawane. Na szczęście zdarza się to rzadko.

 

Po książki poradnikowe sięgam zawsze ochoczo zwłaszcza te dotyczące zdrowego odżywiania się. Czerpię z nich inspiracje przepisowe jakie czasami częściowo modyfikuję, dodając zwykle dodatkowe przyprawy bez których dania według mnie są atrakcyjnie smakowe.


Polecam Wam dziś książkę Polskie superfoods. Przepisy na cztery pory roku p.
AGATY LEWANDOWSKIEJ. Jest mi ona dobrze już znana z innych poradników.

A co wiem o niej? To dietetyk, absolwent WUM, SGGW oraz podyplomowych studiów z psychodietetyki na Uniwersytecie SWPS. Interesuje się sportem i wpływem codziennej diety na zdrowie. Autorka wielu poradników o zdrowym odżywianiu i dietach leczniczych (m.in. Niski indeks glikemiczny, Dieta w chorobie Hashimoto, Detoks cukrowy, Dieta anti-aging, Schudnij bez diety, Dieta zdrowych jelit).


Polskie superfoods. Przepisy na cztery pory roku

Premiera tej pozycji przypadła na 30 czerwca 2021 r, a książkę wydało dobrze mi znane Wydawnictwo RM.

Jagody goi, nasiona chia, amarantus, sok noni – brzmi egzotycznie, prawda? Natka pietruszki, cebula, czereśnie, jeżyny – brzmi wyjątkowo… swojsko. Wszystkie wymienione produkty zalicza się do superfoods, czyli tak zwanej superżywności, którą stanowią artykuły o wyjątkowym bogactwie dobroczynnych składników odżywczych.

Mało kto wie, że jagody goi z powodzeniem można zastąpić żurawiną, a nasiona chia siemieniem lnianym. W polskich sadach, na polach i w ogrodach jest pełno produktów, które mogą konkurować z zagranicznymi superfoods.


Co to jest Superfood? – jest to termin marketingowy wykorzystywany do określania nieprzetworzonej żywności pochodzenia naturalnego, bogatej w składniki odżywcze, których ilość i właściwości mają działać korzystnie na organizm człowieka.



Książkę nie trzeba od razu czytać całej. Zalecam jednak zaliczyć pierwszą jej część, gdzie autorka omawia łatwo dostępne u nas warzywa, owoce, zboża, zioła, orzechy, nasiona i tłuszcze roślinne. Zwraca uwagę na ich korzyści w posiłkach, wartości odżywcze i właściwości. Pokazuje nam pospolite składniki jakie możemy włączyć do przygotowywanych posiłków nie zdając sobie sprawy z ich "mocy". Często omijamy to co nasze - Polskie, wyprodukowane u nas w kraju. Warto się przyjrzeć bliżej owocom, warzywom itd... i poznać ich dobroczynny wpływ na nasze zdrowie.

W pierwszych stronach książki dokładnie na 17 stronie znaleźć można stempelki-legenda. Są to ikony jakie pokazują najważniejsze właściwości danego superfood. Wyjaśnione jest znaczenie każdego znaczka co ułatwia w końcowej tabeli na szybkie znalezienie produktów jakie będą sprzyjać pozytywnie na dany organizm.

Druga część książki to przepisy. Zostały one podzielone na pory roku. Stąd możemy w każdej chwili czytanie tej części od wybranie interesującej nas pory. Ja np: wybrałam w pierwszym rzucie jesień bo zagościła się ona już na dobre:).



Przepisy według mnie nie są skomplikowane. Każdy z nas, nawet laik może prawie każdy z tych przepisów przygotować i to bez błędnie. Fajne w tych przepisach jest to, że znajdziemy coś na ząb na danie główne, śniadanie czy nawet deser.

Dobrze dobrane składniki oraz proporcje potrafią nie tylko zaspokoić nasze podniebienia, ale zaspokoić głód na kilka godzin. Takie świadome jedzenie powinno być wpajane od najmłodszych lat - ja takie popieram i czekam na kolejny poradnik p. Agaty na temat zdrowego odżywiania.

WYDAWNICTWO RM

pozdrawiam - Magda

15 września 2021

NIEŁADNIE. WIELKA KSIĘGA FAKAPU - WYDAWNICTWO RM

Witam

Kamila Szcześniak to autorka i rysowniczka książki NIEŁADNIE. Wielka księga fakapu.

Premiera tej pozycji przypadła na marzec tego roku, a książkę wydało dobrze mi znane Wydawnictwo RM.

Autorka od paru dobrych lat prowadzi profile na Facebooku oraz Instagramie. Jej nazwa to Nieładnie.

Jeżeli jeszcze nie znacie jej profil to zajrzyjcie, a może wam się spodobają? Ja od razu po tym jak książka trafiła w moje ręce wpadłam na ig i przyznam, że rysunki jakie lądują w postach u p. Kamili potrafią wywołać uśmiech...



W życiu każdego człowieka zdarzają się wzloty i upadki. Niekiedy jednak tych drugich jest nieco więcej… Jeśli wskazówka wagi już dawno przestała z Tobą współpracować, mężczyzna Twoich marzeń odjechał na białym koniu z inną, a przelew znowu nie przyszedł, to ta książka jest dla Ciebie.


Nieładnie. Wielka księga fakapu to zbiór satyryczno-komiksowych ilustracji pokazujących codzienność bez filtra. Autorka z humorem opowiada o absurdach życia codziennego, problemach realnych i wymyślonych. Jej rysunki demaskują perfekcyjny świat kolorowych periodyków, obsesyjną pogoń za pięknem i radość na pokaz. Podczas gdy gwiazdki Instagrama z uśmiechem popijają kawę w doskonałym makijażu, ona w kapciach i poplamionym szlafroku mocną kreską snuje opowieść o bezbrzeżnej ludzkiej głupocie, nie oszczędzając przy tym siebie.



Sarkazm, czarny humor i codzienność pokazana w krzywym zwierciadle to najkrótsza recenzja tej książki, wszystko to podane w lekkiej formie, ale bez lukru i wisienki. Smacznego! PS. I pamiętaj, nic nie musisz.



Codzienność dnia

Autorka umiejętnie w komiksowy sposób ukazuje szarą rzeczywistość jaka jest w życiu wielu ludzi. Ta prostota w ilustracjach pokazuje jak jest naprawdę, że życie to chwile wzlotów i upadków. I nie koniecznie wygląda tak jak je pokazujemy np: na instagramie, gdzie chcemy "świecić", pokazywać rzeczy w ubarwiony sposób. 


 

Grafiki

To one są głównym przesłaniem w tej książce. Zostały podzielone na 12 rozdziałów, każdy z nich dotyczy konkretnych sytuacji, przytrafiających się nam wszystkim, odbiorcom praktycznie codziennie. 

Prosta kreska i użycie w niedużym stopniu pastelowych kolorów sprawia, że ilustracje są czytelne, od razu załapane przez czytelnika z dopiskiem jaki jest potrzebny dla zrozumienia co chciała przekazać autorka. 



Po NIEŁADNIE. Wielka księga fakapu sięga się ochoczo nawet kilka razy dla samego faktu, że w gorszej chwili możemy pośmiać się z sytuacji na jakie nie mamy wpływu, a zdarzają się w życiu i są nieuniknione. 

Absurd jaki widzimy w tej książce jest tak prawdziwy i autentyczny, że wszelką głupotę powinniśmy brać z rezerwą. A przede wszystkim pamiętajmy, że nic nie musimy!

pozdrawiam - Magda

29 czerwca 2021

NISKOWĘGLOWE I WYSOKOTŁUSZCZOWE POSIŁKI JAKIE POLECA DIETA KETOGENICZNA /WYDAWNICTWO RM/

Witam

Czy znacie dietę ketogeniczną? Jest ona dość "stara" bo sięga czasów paleolitycznych. To nasi przodkowie latem spożywali mięso zwierząt i ryb dokładali do tego różne rośliny oraz owoce. Natomiast zimą byli zdani jedynie na tłuste mięso. 

Po dłuższym czasie naukowcy odkryli, że tłusta dieta ma pewne korzyści np: w walce z cukrzycą. Po kolejnych latach ketoza czyli stan osiągany podczas diety niskowęglowodanowej i wysokotłuszczowej doskonale wpływa przy leczeniu epilepsji.



Dla zainteresowanych takim sposobem odżywiania polecam książkę Dieta KETO Eweliny Podrez-Siama prowadzącą blog ms-fox.pl

Ewelina Podrez-Siama od 5 lat stosuje dietę ketogeniczną, dzięki czemu poskromiła insulinooporność i straciła już 17 kilogramów! Na co dzień jest przedsiębiorcą i marketerem, a prywatnie miłośniczką psów, entuzjastką domowego ogrodnictwa i fanką seriali. Od początku przygody z ketozą prezentuje swoje starannie dopracowane przepisy na blogu.

                           

Dieta ketogeniczna polega na ograniczeniu spożycia węglowodanów –produktów mącznych i zawierających cukier – na korzyść tłuszczów zwierzęcych i roślinnych, obecnych przede wszystkim w mięsie, serach i olejach. Pozwala na skuteczne spalanie tkanki tłuszczowej i sprawia, że organizm nie doświadcza spadków energii spowodowanych wahaniami glukozy. Umiejętnie stosowana sprzyja redukcji zbędnych kilogramów, utrzymaniu zgrabnej sylwetki i dodaje witalności.

Dieta ketogenna co dla niektórych może być nie do przejścia ze względu na ilość spożywanych tłuszczy. Oczywiście nie powinni się za nią zabierać wszyscy. Ważna jest konsultacja z lekarzem, który stwierdzi po badaniach czy ta dieta będzie prawidłowa dla naszego organizmu.

W klasycznej diecie codziennej u większości z nas węglowodany stanowią 50 proc., białka 15 proc., a tłuszcze 35 proc. wszystkich spożytych posiłków.

W diecie ketogenicznej te proporcje są różne. Dieta ketogenna zakłada jedzenie posiłków, w których, aż 80-90 proc. stanowią tłuszcze, a pozostałą część, czyli 10-20 proc. węglowodany i białko. Dlatego u osób niebędących na diecie to węglowodany stanowią główne źródło energii. W organizmach osób na diecie ketogenicznej węglowodanów jest znikoma ilość, więc źródło energii jest niewystarczające. Organizm zaczyna wtedy szukać alternatywnych źródeł, którym stają się tłuszcze.

 

To one wtedy ulegają procesowi rozpadu i zachodzi do tzw. ketozy. W jej wyniku stężenie ciał ketonowych we krwi jest dużo większe niż stężenie glukozy.

Książka klasycznie podzielona jest na rozdziały.

Na samym początku opisana jest sama dietę, na czym polega, skąd się wzięła. Oczywiście nie zabrakło piramidy żywieniowej w której główną rolę odgrywają te zdrowe tłuszcze i ryby. Kolejno umieszczony jest nabiał, warzywa, orzechy, pestki i owoce jagodowe. 
Czarno na białym przedstawiono jakich produktów powinno się unikać w diecie czyli pieczywa, makaronów, kaszy, ryżu, cukru i jeszcze parów składników. Kolejno znajdują się rozdziały z przepisami i barwnymi ilustracjami.

                  

Na co zwrócić uwagę podczas zakupów?

- priorytetem w tej diecie są oczywiste, ale nie przez każdego brane pod uwagę etykiety na produktach jakie powinno się czytać, 
- lista zakupów która jest istotna, 
- przyprawy jakimi będziemy urozmaicać dania oraz 
- cukier, który powinien być zamieniony np: stewią.

 

Zawsze przy takich poradnikach dla mnie najciekawszym rozdziałem są przepisy co w tej pozycji książkowej stanowią większość. Barwne ilustracje, ścisła lista składników do danej potrawy oraz czas przygotowania. Potrawy są naprawdę zróżnicowane. 

Książka została wydana przez dobrze mi znane Wydawnictwo RM.


pozdrawiam - Magda

9 maja 2021

Dorota Drozd "INSULINOOPORNOŚĆ DIETA DLA ZDROWIA"

Witam

Po wszelkie poradniki o zdrowiu nie trzeba mnie namawiać, sięgam po nie zawsze z ochotą. Lubię pogłębiać wiedzę w różnym kierunku, zwłaszcza wtedy, kiedy najbliżsi z rodziny zaczynają mieć pewne dolegliwości zdrowotne. Jest to istotne, bo w ten sposób można ukierunkować osobę, pomóc jej w przypadłości i być po prostu przy niej kiedy zaczyna oswajać się z chorobą. 
Nie każda choroba musi być od razu czymś złym, w wielu przypadkach stosując się do wytycznych możemy przeżyć szczęśliwie długie lata.

Niedawno moja bliska osoba z rodziny zaczęła miewać poważne problemy z cukrem. Rozpoznano u niej insulinooporność. Oczywiście nie jest to wyrok, uczymy się wspólnie z tym żyć i zmienić tryb życia.

Poradnikiem jaki dał nam sporą wiedzę jest książka Doroty Drozd 
pt "Insulinooporość Dieta dla zdrowia".



Autorka jest członkiem Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego i Europejskiej Fundacji Pielęgniarek Diabetologicznych, pielęgniarka ze specjalnością diabetologiczną, edukatorka diabetologiczna i psychodietetyk. Praktykuje i opiekuje się osobami chorymi na cukrzycę w Poradni Diabetologicznej Polikliniki Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego Nr 1 w Lublinie. Jest autorką książek Kuchnia polska dla diabetyków, Kuchnia świata dla diabetyków, Cukrzyca. Jak z nią żyć oraz licznych artykułów popularnonaukowych.


Zapytacie co to jest ta cała insulinooporość? Już wyjaśniam.

Insulinooporność to stan obniżonej wrażliwości organizmu na działanie insuliny. Choroba jest podstępna, ponieważ jej objawy przez długi czas pozostają utajone. Następstwa mogą być poważne: stan przedcukrzycowy, cukrzyca, zaburzenia gospodarki cholesterolowej, nadciśnienie tętnicze, otyłość, zawał serca, udar. Ale… mamy dobrą wiadomość – z insulinoopornością można wygrać, zmieniając styl życia. Kluczem do zdrowia są aktywność fizyczna oraz odpowiednia dieta.



Książka podzielona jest na kilka rozdziałów. Każdy z nich to wiedza, wiedz i jeszcze raz wiedza na temat choroby, ale jak dla mnie najciekawszym rozdziałem jest ten z przepisami. 

Ten rozdział posiada zachęcające kolorowe ilustracje przedstawiające dania jakie możemy przygotować sami, nie są one skomplikowane, a pożywne, zdrowe. Pod każdym przepisem znajduje się tabelka z wyliczeniami i głównym indeksem glikemicznym - jest on bardzo istotny przy tej dolegliwości, a stosując się do składników możemy nie bać się, że zaburzymy w organizmie glukozę.


Ten rozdział to szereg propozycji przekąsek, śniadań, kolacji, zup, dań mięsnych, rybnych, surówek, kiszonek oraz deserów. Jak widać insulinooporność nie ogranicza. Chory przestrzegając składowych potrzebnych do przygotowania dania może zjeść naprawdę smacznie ... nawet i deser.


Wracając do początkowych rozdziałów.

W książce znajdziesz:
  • informacje o rozpoznawaniu i leczeniu insulinooporności,
  • przykłady obliczania wymienników węglowodanowych i białkowo-tłuszczowych,
  • propozycje konkretnych ćwiczeń i aktywności fizycznych,
  • ponad 90 przepisów na pyszne i zdrowe dania o niskim indeksie glikemicznym i obniżonej kaloryczności.



Książka ta pozwala zmienić tryb życia, opisuje parę historii osób chorych na tą chorobę. Priorytetowe zagadnienie indeksu glikemicznego jest sprecyzowane, dobrze opisane. Oczywiście autorka nie zapomina, że wszelka aktywność fizyczna jak w każdej diecie jest i tu wskazana.

Książka została wydana przez dobrze mi znane Wydawnictwo RM.



pozdrawiam - Magda

9 marca 2021

MODA? CZY UCZCIWE PODEJŚCIE DO TEMATU? ANNA LENA LESZ "BEZ MARNOWANIA KUCHNIA ZERO WASTE" WYDAW. RM

Witam

Po książki kucharskie sięgam zawsze z ochotą. Lubię poznawać nowe przepisy, składniki o których nie miałam pojęcia, łączyć je, smakować. 

W kręgu poradników o gotowaniu znajdują się też inne zagadnienia związane z przyrządzaniem potraw. Jedną taką książkę pt "Bez marnowania, kuchnia zero waste" chcę wam dziś przedstawić. 



Jej autorką jest Anna Lesz, która prowadzi blog kulinarny www.Zjem-Cie.pl. Oscyluje między kuchnią klasyczną oraz jej odpowiednikami wege i fit. Jej pasją jest fotografia kulinarna oraz gotowanie bezresztkowe. Niczego nie marnuje. Z mięsa po rosole zrobi pierogi, z żółtka budyń, a z zalewy po ciecierzycy wegański mus czekoladowy. Można? Można!




Ta książka oczywiście znalazła zacne miejsce pośród innych kulinarnych jakie posiadam. Autorka uczy świadomego planowania zakupów spożywczych, poprawnego przechowywania produktów, oszczędnego wytwarzania potraw i komponowania posiłków z zachowaniem prozdrowotnych składników i wykorzystywania niezjedzonych potraw. Proponuje też blisko 100 przepisów spełniających główne zasady idei zero waste. 

Wszystkie receptury – przejrzyste i opatrzone praktycznymi wskazówkami – zachęcają nawet mniej zaawansowanych do kreatywnej aktywności kulinarnej.



O marnowaniu jedzenia mówi się w mediach od dłuższego czasu. Wylicza się ile to marnuje się pożywienia, wyrzucając go do śmietnika. A wystarczy kilka porad by to zmienić, a przy okazji przyoszczędzić. Pani Ania w tym poradniku znakomicie przedstawiła nie tylko jak zaprzestać marnowaniu jedzenia, ale również jak wykorzystać składniki spożywcze jakie wydają nam się bezużyteczne. 


Czasami zwyczajna niewiedza może być przyczyną katastrofalnych skutków. Wystarczy jedynie zainteresować się wybranym tematem, a przyzwyczajenia możemy zmienić na dobre. I tak jest w przypadku artykułów spożywczych. Do ograniczenia ich wyrzucania warto jest stosować się do paru zasad. 

Przed zakupami warto zrobić listę, co nam się kończy i tylko dokupić braki. Nie warto jest wyrzucać od razu np: nabiału czy sypkich artykułów. Daty jakie są podane na każdym produkcie są datami orientacyjnymi. Dlatego, jeżeli dotykając, macając owoce, warzywa itd uznamy, że są one jeszcze nie zepsute to zwyczajnie je zjedzmy w pierwszej kolejności. Kolejna rzecz: mrożenie. Sporo spożywki możemy zamrozić od razu kiedy do nas trafi. Z kolei grzyby można ususzyć i cieszyć się nimi w późniejszym terminie. 



Aby dobrze przechowywać jedzenie w lodówce rozsądnie je poukładajmy. W lodówce panuje różna temperatura na poszczególnych półkach i drzwiach, dlatego przedstawiona ściąga jaka została przedstawiona w tej książce na pewno wam pomoże na pewne przemeblowania.




Nie wiem jak u was, ale ja wyniosłam z domu pewną "wadę?". Gotując, przeważnie przesadzam z porcją. Dlatego wekowanie w moim przypadku jest wskazane i tym sposobem mam np: obiady na kilka dni. Nawet nie sądziłam, że Pani Ania umieści tą radę w tej książce. Ogólnie to dowiedziałam się o paru wskazówkach by udoskonalić prowadzenie swojej kuchni i jeszcze mniej wyrzucać bezsensu jedzenia. 

Rozdział -przepisy- jest bardzo bogaty. Zawiera przeszło 100 przepisów w których składniki można wykorzystać do dalszej przeróbki. Tym sposobem nie lądują one w koszu, a my nie marnujemy jedzenia, a dajemy im 'drugie życie'.
W kuchni zero waste można wykazać się kreatywnością, mi się to bardzo podoba bo jako kucharz amator lubię smakować potrawy jakie gotuję na co dzień w ciut innym wydaniu.

Kuchnię zero waste odbiera się na dwa sposoby. Jedni bo modna i trzeba być na czasie. Drudzy, widzą to zupełnie inaczej. Chcą faktycznie mniej wyrzucać jedzenia na które zarabiają i widać to, że coś robią nie z przymusu, a z rozsądku.


Kuchnią zero waste interesowałam się od dawna. W pewnym momencie cieszyło mnie, że mogę coś wykorzystać w dalszej przeróbce, ale rozdział z przepisami w poradniku dał mi nowe inspiracje. Zwłaszcza przepisy z aquafaby - wegańskiego jajka. Zaciekawieni? To woda, która zostaje po gotowaniu ciecierzycy lub innych roślin strączkowych. To zalewa w słoiku lub puszce. Można ją dodać do wypieków, ponieważ wspaniale się ubija i stanowi zamiennik białek lub jajek. 


Książka została wydana przez dobrze mi znane Wydawnictwo RM.

pozdrawiam - Magda