Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ala. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ala. Pokaż wszystkie posty

3 grudnia 2020

ala PRZEPEŁNIONA NATURĄ - KOSMETYKI UNISEX

Witam

Zbliża się nieubłaganie koniec roku, a wraz z nim czeka mnie podsumowanie w blogowaniu. Podliczam wtedy ilość wpisów, komentarzy, jaka marka miała największe powodzenie i była najchętniej czytana, a wśród nowości typuję odkrycia jakie wywarły na mnie największe wrażenie. Mam już paru finalistów. Na podium czyli w pierwszej trójce znajdzie się na pewno debiutancka marka ala, jaka wystartowała w czerwcu 2020 roku. Jej założycielką jest polska modelka, Kasia Struss. 

Za mną jest już jedna opinia odnosząca się do dwóch produktów jakie znajdują się w ofercie ali. Dla przypomnienia podsyłam link pod którym je poznacie https://mangomania78.blogspot.com/2020/11/ala-polska-marka-pena-naturalnych.html

W premierowej kolekcji ali znalazło się aż 7 kosmetyków zapewniających efektywną pielęgnację krok po kroku. Niebawem dla uszczęśliwienia swoich już stałych klientów marka do asortymentu dołączy nowe perełki na które osobiście nie mogę się doczekać.




Kosmetyki są uniwersalne i mogą ich używam zarówno kobiety jak i mężczyźni. Chociaż przyznacie, że w pierwszym momencie można uznać, że marka zajmuje się wyłącznie produkcją męskich produktów. I tu taka niespodzianka: ) 
Nie zmienia to faktu, że ich strona graficzna jest minimalistyczna i tym się wyróżniają na tle innych marek.

Kosmetyków używałam wyłącznie sama, bez męża. Jestem zdania, że produktami do cery nawet z najbliższą osobą nie powinno się dzielić, co innego np. z krem do rąk. 

ESSENTIAL SET składa się z trzech produktów: z kremowej emulsji do mycia twarzy, hydrolatu z róży domasceńskiej i lekkiego kremu nawilżającego. Warto zdecydować się na taki zestaw, wtedy finansowo kilkanaście złotówek zostaje nam w kieszeni. 

💛GENTLE CLEANSER



AKTYWNE SKŁADNIKI:

Olej arganowy– nazywany jest marokańskim złotem. Bogaty w witaminę E, polifenole, kwasy Omega-6. Pobudza skórę do odnowy, regeneruje, nawilża i chroni przed czynnikami środowiskowymi, a także łagodzi podrażnienia.

Aloe vera- zawiera wiele substancji aktywnych pozytywnie wpływających na skórę. Wykazuje działanie łagodzące i kojące. Regeneruje naskórek.

Olej jojoba- bogate źródło witaminy A, E i fitosteroli. Wygładza zmarszczki, ujędrnia i nawilża skórę.

Olej awokado- bogate źródło witamin, nienasyconych kwasów tłuszczowych i przeciwutleniaczy. Wykazuje całkowitą biozgodność ze skórą ludzką, posiada wyjątkowe właściwości regenerujące i zmiękczające. Sprawia, że skóra staje się elastyczna i odżywiona.

Gliceryna- hydrofilowa substancja nawilżająca. Skutecznie łagodzi i uelastycznia skórę, wspomaga walkę ze zmarszczkami.

Ekstrakt z dzikiej róży– zawiera witaminę C, która rozjaśnia skórę, uelastycznia i poprawia jej koloryt,


Emulsja stanowi pierwszy krok w mojej codziennej wieczornej pielęgnacji cery. Jest kremowa, sprawnie zajmuje się zanieczyszczeniami oraz częściowo usuwa makijaż (na pewno ten subtelny). Jest niesamowicie łagodna dla cery wrażliwej, zero szczypania, pieczenia, ściągnięcia. Po zmyciu za jej pomocą skóra jest przede wszystkim czysta i przygotowana na dalszy etap. Czasami kiedy miewam migreny i nie mam sił na pełną toaletę to wystarczy mi w zupełności ta emulsja, a cera moja w żaden sposób nie jest poszkodowana. Wystarczy wtedy umyć jedynie nią twarz i położyć się do łóżka.

💛ROSE WATER
HYDROLAT Z RÓŻY DOMASCEŃSKIEJ



PEŁNY SKŁAD:

Rosa Damascena Flower Water (Cosmos certificate)*, Benzyl Alcohol*, Sodium Benzoate***, Potassium Sorbate*, Citronellol*, Limonene*, Eugenol*, Farnesol*, Geraniol*, Linalool*

* Certyfikowane składniki, ** Naturalne składniki, *** Zalecane do kosmetyków naturalnych

Nie będę się rozwodzić nad działaniem hydrolatu. Przypuszczam, że wiecie co jest jego zadaniem.

Ten proponowany przez alę pachnie subtelnie płatkami róży i nie jest to żadna babcina woń jak często czytam na innych blogach kiedy dziewczyny porównują różaną woń. Ten pachnie tak delikatnie jak te róże z przydomowego ogrodu w letni, ciepły dzień. 

Hydrolatu mogę użyć zawsze i wszędzie jego nawet częste używanie nie szkodzi mojej skórze o czym mogłam się przekonać. Cera po nim jest odświeżona, lekko nawilżona i dostaje ochronę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników i czynników zewnętrznych.


💛LIGHT CREAM
LEKKI KREM NAWILŻAJĄCY




AKTYWNE SKŁADNIKI:

Ekstrakt olejowy z nagietka- substancja bogata w polisacharydy, flawonoidy i triterpeny. Wykazuje działanie regenerujące, kojące i łagodzące. Skutecznie nawilża skórę i działa przeciwbakteryjnie.

Kwas hialuronowy- posiada wyjątkową zdolność zatrzymywania wody w naskórku, zapewnia skórze właściwy poziom nawilżenia, zabezpiecza ją przed utratą elastyczności.

Olej z czarnuszki- jest bogatym źródłem kwasów tłuszczowych wpływających na spłycenie zmarszczek. Olej zawiera również beta- karoten zawierający liczne witaminy, antyoksydanty i minerały. Substancje te działają na skórę odmładzającą.

Olej z malin- bogaty w witaminę E i A oraz flawonoidy. Ogranicza tworzenie się zaskórników, uelastycznia i nawilża. Wspomaga produkcję elastyny i kolagenu- białek wpływających na elastyczność skóry.

Ekstrakt z dzikiej róży- zawiera witaminę C, która rozjaśnia skórę, uelastycznia i poprawia jej koloryt.

Witamina E- nazywana jest witaminą młodości. Działa nawilżająco, regenerująco i opóźnia procesy starzenia się skóry przez neutralizowanie wolnych rodników.

Krem przy temperaturze ujemnej u mnie sprawdził się całkiem nie źle. Włączyłam go do pielęgnacji na dzień chociaż na noc nie ma przeciwwskazań. Jest lekki, biały, sprawnie się nakłada i wchłania. Z zapachem można by było podyskutować, bo jest to typowo apteczny zapach więc nie każdy go zaakceptuje. U mnie nie ma z tym problemu, ponieważ znam tą woń i zupełnie mi nie przeszkadza. Zresztą nie ma się co dziwić, ten krem to bogactwo naturalnych komponentów.
W trakcie dnia krem utrzymuje nawilżenie na dobrym poziomie. Nawet kiedy ściągam maseczkę ochronną to nadal po dotknięciu twarzy czuję, że krem nadal jest. A przy makijażu nie roluje się dobrze z nim się zgrywa. Ma on również właściwości regenerujące i odżywiające skórę.




Stawiacie na polskich producentów, którzy to dla nas kręcą mikstury na bazie naturalnych składników?


pozdrawiam - Magda

13 listopada 2020

ala POLSKA MARKA PEŁNA NATURALNYCH KOMPONENTÓW

Witam

Mam ostatnio słabość do poznawania polskich marek, które tworzą kosmetyki z naturalnych składników czyniąc je wyjątkowymi i warte uwagi. Jestem dumna, że na łamach mojego bloga opisuję producentów, którzy w trosce o naszą urodę tworzą linie pielęgnacyjne mające pozytywny wpływ na naszą skórę.

Po tym krótkim wstępie chciałam Wam przedstawić alę markę, która miała swoją premierę w czerwcu 2020 roku, a jej założycielką jest polska modelka, Kasia Struss. 





Na początek wzięłam pod lupę dwa znaczące obecnie ze względu na pogodę kosmetyki tj. SKIN STICK oraz RESTORATIVE SERUM.

Uwagę moją zwróciły opakowania. Są wykonane z materiałów nadających się do recyklingu. Debiut z nimi był zaskakujący u mnie. Sądziłam z początku, że są przeznaczone jedynie dla mężczyzn z tego względu, że dominuje w nich czerń: na etykietach jak i pojemniczkach czy przyciemnianych szklanych buteleczkach.

Jednak po krótkim zapoznaniu się z marką dowiedziałam się, że kosmetyki są uniwersalne i mogą je używam zarówno kobiety jak i mężczyźni. Nie zmienia to faktu, że ich strona graficzna jest minimalistyczna i tym się wyróżniają na tle innych marek. 




SKIN STICK
WIELOFUNKCYJNY SZTYFT DO TWARZY I CIAŁA 


SKŁADNIKI AKTYWNE:

💙Oliwa z oliwek – bogate źródło witaminy F (nienasyconych kwasów tłuszczowych), chroni skórę przed utratą wilgoci i wzmacnia jej odporność. Wpływa kojąco na podrażnienia i likwiduje szorstkość skóry. Dodatkowo pozostawia na niej filtr ochronny i pobudza krążenie krwi, dzięki czemu skóra jest jeszcze bardziej odżywiona.

💙Wosk pszczeli – przede wszystkim działa na skórę natłuszczająco i zostawia na niej warstwę okluzyjną, dzięki której skóra jest miękka i gładka, a aplikowany na włosy nadaje im lśniący wygląd.

💙Witamina A – stymuluje produkcję podstawowych składników budulcowych skóry –kolagenu i elastyny. Likwiduje przebarwienia i poprawia jędrność skóry, niwelując drobne zmarszczki.

💙Witamina C – najbardziej uniwersalna substancja, która dużo skuteczniej działa jako składnik kosmetyków niż przyjmowana doustnie. Nie tylko rozjaśnia przebarwienia i wyrównuje koloryt skóry, lecz także hamuje jej starzenie.

OLEJKI ETERYCZNE:

💙Olejek geranium – tradycyjnie używany do wspierania układu krążenia oraz układu nerwowego, w pielęgnacji skóry działa tonizująco, regenerująco i odżywiająco, a jego kwiatowy zapach ma prawdziwie terapeutyczną właściwość.

💙Olejek Ylang Ylang – otrzymywany z kwiatów drzewa ylang-ylang, ze względu na zmysłowy aromat od lat jest stosowany jako afrodyzjak, lecz posiada również właściwości odprężające i reguluje wahania nastrojów.

💙Olejek lawendowy – jeden z najbardziej uniwersalnych olejków w aromaterapii. Wpływa na ośrodkowy układ nerwowy, a co za tym idzie reguluje pobudliwość, minimalizuje stany napięcia nerwowego, uczucie niepokoju oraz problemy z zasypianiem.

💙Olejek paczuli – wytwarzany z liści tropikalnej, azjatyckiej rośliny, charakteryzuje się niezwykłym zapachem, a działanie samego olejku jest odkażające i przeciwzapalne.

💙Olejek wetiwerowy – wykazuje działanie uspokajające, łagodzące i odkażające, również stosowane w pielęgnacji skóry trądzikowej i do cery przetłuszczającej się. Posiada zapach drzewno-balsamiczny.


Zadaniem sztyftu 
SKIN STICK jest przede wszystkim dobre i dogłębne nawilżenie twarzy lub ciała. Warto go stosować punktowo i tylko na te miejsca które wymagają szczególnej opieki. 

Sprawdza się w obszarach naszego ciała, gdzie skóra została podrażniona. U mnie zazwyczaj są to łydki po depilacji. Sztyft za sprawką cennych składników sprawnie regeneruje poszkodowaną skórę, pozwala jej szybko wrócić do formy.

Spierzchnięte usta są w mgnieniu oka "wyleczone". Ten sztyft działa jak błyskawica, dając komfort dłoniom zniszczonym po sprzątaniu kiedy dotykamy detergentów lub kiedy chcemy pozbyć się bardzo przesuszonych miejsc na łokciach lub kolanach (ja wcześniej te miejsce peelinguje).

Opakowanie jego przypomina dużą pomadkę w sztyfcie. Jednak nie posiada on mechanizmu przekręcania dla wysunięcia sztyftu. Wystarczy zdjąć górną nakładkę, od dołu wypchnąć sztyft palcem i Skin Stick jest już gotowy do użycia, pozostawiając sposób aplikacji w naszych rękach, jednocześnie troszcząc się o środowisko. 




RESTORATIVE SERUM
SERUM REWITALIZUJĄCE DO TWARZY 30 ml
DLA KOBIET I MĘŻCZYZN

AKTYWNE SKŁADNIKI:

💙Roślinne komórki macierzyste z jabłek– pomagają komórkom skóry zachować zdolność budowania nowych tkanek, opóźniają starzenie się podstawowych komórek.

💙Hydrolizowany kolagen– kolagen o małych cząsteczkach, który jest mieszaniną naturalnych peptydów rożnej wagi molekularnej, w tym dipeptydów i tripeptydów. Kolagen działa prozdrowotnie oraz upiększająco.

💙Ekstrakt z owoców malin– bogate źródło witamin A, B, C i E, polisacharydów i kwasów owocowych. Ekstrakt łagodzi podrażnienia, uelastycznia i wygładza zmarszczki.

💙Ekstrakt z owoców głogu– źródło wielu dobroczynnych minerałów (żelazo, wapń i fosfor), licznych pektyn, karotenów, białek, cukrów i kwasów organicznych. Zawiera również antyoksydanty, flawonoidy i witaminę C, które pomagają w walce z wolnymi rodnikami i przedwczesnym starzeniem się skóry. Wyciąg ten wpływa na poprawę przenikania substancji czynnych w głębsze warstwy skóry.

💙Ekstrakt z dzikiej róży– zawiera witaminę C, która rozjaśnia skórę, uelastycznia i poprawia jej koloryt.

💙Kwas hialuronowy– posiada wyjątkową zdolność zatrzymywania wody w naskórku, zapewnia skórze właściwy poziom nawilżenia, zabezpiecza ją przed utratą elastyczności.

💙Witamina E– nazywana witaminą młodości. Działa nawilżająco, regenerująco i opóźnia procesy starzenia się skóry przez neutralizowanie wolnych rodników.

💙Roślinny EGF– przy regularnym stosowaniu spłyca zmarszczki, poprawia elastyczność skóry, odmładza.

Aplikacja odbywa się za pomocą pipetki. Doceniam taki rodzaj podawania produktu, ponieważ mam nad nim dozór i mogę kontrolować jakiej ilości użyje jednorazowo. 

RESTORATIVE SERUM jest krystaliczne, ma pół żelową gęstość i bardzo sprawnie rozsmarowuje się na twarzy, dosłownie sunąc po niej. Wchłania się do zera, nie czuję po czasie na skórze praktycznie żadnego filmu. Dla lepszych efektów powinno się go wklepać co czynię głównie na noc, bo po jego warstwie nakładam krem z tej samej serii o którym napiszę w kolejnym poście.

Jego docelowym działaniem jest nawilżenie, regeneracja i działanie przeciwzmarszczkowe. Bogata formuła działa również ujędrniająco. Swoje odmładzające właściwości zawdzięcza komórkom macierzystym z jabłek i kolagenowi. 

Przyznając szczerze, nie odczułam go specjalnie w swojej pielęgnacji cery. Mam jedynie nadzieję, że przy skórze dojrzałej spowalnia wszelkie zmarszczki, które trudno jednoznacznie określić w jakim stopniu postępują. Na pewno wspomaga krem wnikając w głębsze warstwy nawilżając i likwidując niedkoskonałości. 





ala powstawała w czasie, gdy Kasia była w ciąży ze swoim pierwszym dzieckiem, dlatego też nazwa marki pochodzi od najczystszej formy matczynej miłości oraz największej inspiracji modelki – jej córki, Alice.

W premierowej kolekcji ali znalazło się aż 7 kosmetyków zapewniających efektywną pielęgnację krok po kroku. Niebawem dla uszczęśliwienia swoich już stałych klientów marka do asortymentu dołączy nowe perełki na które osobiście nie mogę się doczekać. 

Czy z ochotą poznajecie polskie marki i je wspieracie? Znacie ALĘ?

pozdrawiam - Magda