Pokazywanie postów oznaczonych etykietą B&BW. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą B&BW. Pokaż wszystkie posty

26 grudnia 2018

BATH BODY WORKS /A THOUSAND WISHES/

Witam 


Bath&BodyWorks to marka zza oceanu, która dotarła do granic Polski.

Marka słynie z pachnących i kolorowych kosmetyków głównie pielęgnacyjnych oraz aromatycznych akcesoriów do domu np: świec.

Moje doświadczenie z BBW nie jest może duże, ale kiedy poznałam pierwsze mydełko w płynie piankowe zakochałam się w ofercie bez pamięci. 


Sukcesywnie od paru lat przynajmniej raz do roku zaopatruje się przez internet w parę produktów tej upajającej marki. Zakupy ostatnie zrobiłam na notino.pl i zamówiłam między innymi lotion o którym przygotowałam dzisiejszy wpis.

Nie przeszkadzają mi mocniej naperfumowane balsamy do ciała od  BBW. Oferowane mazidła dla wielu osób są mocno przesadzone w zapachu. Ja z kolei lubię kiedy latem skóra pachnie nimi podczas dnia, a pod jesień co kilka dni nabalsamowane ciało przypomina mi o minionym ciepłym czasie. 






Ostatnim takim odkryciem z którego nie mogę zrezygnować do dzisiejszego dnia kiedy już nastała zima jest body lotion 

Bath & Body Works A Thousand Wishes


Pojemność lotionu jest inna niż zwykle. Taka średnich rozmiarów buteleczka mieści 236 ml dość rzadkiego produktu. W końcu to lotion, a one charakteryzują się lżejszą gęstością.


Ceny "Tysiąca Życzeń" są różne. Na iperfumy.pl można to mleczko do ciała dla kobiet zakupić za około 45 zł.


Nuty zapachowe:

Głowy: różowe prosecco, musująca karambola, złocista pigwa

Serca: kryształowe peonie, fioletowa frezja

Podstawy: złoty bursztyn, creme amaretto, słodkie drzewo sandałowe, aksamitne piżmo 




Specem odnośnie składów nie jestem, ale ogólnie orientuję się co w danym produkcie zamieszczono. W tym przypadku mamy średni skład z tym, że znajduje się w nim masło shea , olejek jojoba, który chroni naszą skórę oraz witaminę E. Jak przystało na produkt tej marki nie obeszło się bez parfum, ale bez nich ten lotion nie wyróżniałby się tak cudownie pachnącym aromatem.


Lotion ma kilka zasadniczych zalet.

Lekka konsystencja pozwala na szybkie wchłanianie, samego kosmetyku nie potrzebuję dużo by pokryć nim głównie przedramiona oraz łydki. Wykazuje się sporą wydajnością.


Przy skórze mniej wymagającej zapewnia nawilżenie na cały dzień. Po wmasowaniu nie ma po nim śladu czyli braku lepkości czy tłustego odczucia.


Myślę, że przede mną lato 2019 nie będzie istnieć bez lotionu A THOUSAND WISHES. Na samą myśl zaczynam się sama do siebie uśmiechać bo wiem, że moje ciało będzie pachnące perfumowanymi soczystymi owocami z domieszką czegoś wyjątkowego co jest sekretem tego lotionu. 




pozdrawiam - Magda

6 listopada 2016

/BATH BODY WORKS/ A THOUSAND WISHES

Witam

Lubicie perfumowane żele do mycia skóry? Ja owszem, ale najczęściej stosuję je latem kiedy skórę mam mniej wrażliwą. W okresie zimniejszym mogłoby być różnie dlatego żel BBW został otworzony późną wiosną i służył mi do końca lata, oczywiście z przerwami. Żel pochodzi z zimowej kolekcji A Thousand Wishes z 2015 r.

"Musujący szampan w towarzystwie kryształowej peonii i kremu migdałowego dodają zapachowi ciepła i przytulnej miękkości. Ta niezwykła karnawałowa kompozycja uwodzi również pięknymi, błyszczącymi opakowaniami. Idealne połączenie, któremu nie można się oprzeć!"


 Bath&Body Works
–––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––

Nuty zapachowe:

Głowy: różowe prosecco, musująca karambola, złocista pigwa Serca: kryształowe peonie, fioletowa frezja 

Podstawy: złoty bursztyn, crème amaretto, słodkie drzewo sandałowe, aksamitne piżmo

W skład linii wchodzą:

żel pod prysznic, 

balsam do ciała, 
mgiełka zapachowa, 
krem do ciała, 
diamentowa mgiełka, 
woda perfumowana, 
mini woda perfumowana,
błyszczący balsam do ciała 
Crystal Confetti Hair & Body Spray.


 Napis BBW na wieczku dozownika.
–––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––

Pojemność: 295 ml

Cena: 49 zł

Dostępność: Galeria Mokotów i Złote Tarasy w Warszawie oraz np: allegro (w tej chwili nie wiem czy jest nadal dostępny)



 Krystaliczna barwa w kolorze niedojrzałej maliny.
–––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––

Atutem żelu bez dwóch zdań jest zapach. Piękny, cudowny, perfumowany, ale nie sztuczny. Jest w nim aromat dojrzałych owoców, letnich kwiatów jakie wąchamy wchodząc do kwiaciarni.

Żel ma krystaliczną barwę, jest aksamitny, gęsty przez co służy nam długo.

Słodka kokardka załatwia sprawę grafiki, która zwraca na siebie uwagę, a dodatki brokatowe dodają połysku. W końcu żel pochodzi z kolekcji zimowej.

Tworzywo sztuczne z którego wykonano buteleczkę jest mocne, twarde. Z jednej strony żel ciężko wycieka przez nieduży otwór, ale z drugiej strony mamy pewność, że przy upadku nie pęknie. 


Masło shea, witamina E i aloes.
–––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––
 

Składu nie mogę pochwalić, jest mocno drogeryjny. Doszukałam się jednak w nim masła shea, witaminy Ei aloesu - dobre i to. Żel z wodą tworzy ogromną pianę (dodatki pieniące). Znikomą dawką możemy umyć całe ciało, delektując się porywającym zapachem. 

Skóra po spłukaniu pachnie finezyjnie, nienachalnie. Zapach żelu nie miesza się z balsamem kiedy chcemy go użyć. Mojej skóry nie podrażnił. Czułam się z nim dobrze, ale na dłuższą metę myślę, żeby mnie znudził dlatego robiłam sobie od niego przerwy. Warto się nim umyć latem wieczorem kiedy wychodzimy do znajomych.

To nie koniec produktów z tej kolekcji już nie długo pozwolę sobie na opublikowanie postu o balsamie.

Fanką żeli perfumowanych jestem latem. A Ty? Możesz polecić podobny żel niekoniecznie BBW?


pozdrawiam - Magda

11 stycznia 2016

ŚWIĄTECZNY PRZYJACIEL ZAPACHOWY BathBodyWorks - DUŻA ŚWIECA

Witam


W czasie Świąt Bożego Narodzenia dużo paliłam wosków świątecznych YC o kilku z nich pisałam już na blogu. Był też pewien rodzynek z Bath&Body Works - była nim duża świeca zapachowa w świątecznym klimacie. BBW to nie tylko kosmetyki z którymi kojarzy się firma to też zapachowe  świece. 

Nuty zapachowe: eukaliptus, igły jodłowe, drewno cedrowe, piżmo. 
Świeca na swoje pięć minut czekała dosłownie cały rok, dostałam ją od jednego z członków rodziny późną ubiegłą zimą, który przywiózł ją prosto z Chicago. Była ślicznie zapakowana w przeźroczysty woreczek związany ku górze wstążką z logo firmy BBW. 
Świeca, zawiera najwyższej jakości naturalne olejki eteryczne. Wyprodukowana z wosku roślinnego. Czas palenia jest spory 30 do 45 godzin. Zatopione trzy knoty uwolnią pełnię aromatu z którego czerpałam same przyjemności. Wypala się równomiernie. Zapach leśny, świerkowy, cudny jak spacer zimą po lesie. Świeżością może się pochwalić po każdym odpaleniu. 
Świeca znajduje się w szklanym pojemniku z wieczkiem srebrnym na którym wygrawerowano napis BBW. Wieczko ma specjalną uszczelkę dzięki czemu nie traci zapachu. Wosk roślinny przez ścianki przepuszcza oliwkowy kolor. Etykieta zimowa przedstawia srogą, śnieżną zimę, drzewka ozdobiono brokatowymi akcentami. 

Cała świeca posiada dodatkowy bajer, jest to objemka wykonana z metalu ma kształt walca wykonanego na kształt wstążki udekorowanej ponownie brokatem. 
Świeca po wygaszeniu pozostawia na długo zapach świeżych choinek. Wciąż nie mogę się nim nacieszyć jest zimowy, świąteczny to najpiękniejszy zapach tej zimy jaki poznałam. Poniżej zobaczycie fotografie w świetle dziennym i wieczorem, kiedy świeca rozświetlała pomieszczenia swym światłem.


W świątecznych aranżacjach wyglądała wykwintnie.


Objemka może posłużyć innym świecom, dlatego z chęcią ją zostawię.


Solidne wieczko.


Świeca wypala się równomiernie.


Wieczorem wyglądała bajecznie.


pozdrawiam - Magda

19 sierpnia 2015

BATH&BODY WORKS PREZENTUJE: MYDEŁKA PIANKOWE

Witam

Amerykańska marka Bath&BodyWorks nadal jest słabo dostępna w Polsce. Spotkamy ją jedynie w Warszawie w Złotych Tarasach i Galerii Mokotów ♥, nabyć je również możemy np: na Allegro. Do mnie kilka produktów przyleciało dzięki osobie z rodziny prosto z Chicago. Forma mydełek w piance jest u nas słabo jeszcze znana. Cieszę się, że mogłam ją poznać za sprawką tych mydełek. Trafiły do mnie dwa zapachy: Caribbean  Escape i Endless Weekend.


Opakowania mamy w mydełkach nie standardowe, ich kształty są asymetryczne, ale dzięki temu kiedy chcemy przenieść opakowanie doskonale się ono dopasowuje do dłoni. Są to produkty o pojemnościach 259 ml. Opakowania są wykonane ze sztucznego tworzywa, charakteru nadają im kunsztowne szaty graficzne zdobiące całość. Na jednej ze ścianek wygrawerowana jest nazwa producenta. Porcję mydła uzyskujemy dzięki wygodnej pompce. Barwa mydełek w pojemniczkach jest kolorowa, jednak wydobyta pianka na dłoń jest zawsze biała. Gęstość mydełek jest płynna, przy wydobyciu zmienia się z formy płynnej na postać lekkiej pianki kojarzącej się z chmurką. Aromaty w mydełkach są przyjazne w Caribbean  Escape wyczuwam nuty kwaskowe przemieszane ze słodkimi: kokosem i melonem natomiast Endless Weekend to z początku nie określony zapach: dziwny, ale pozytywny, puszczając wodze wyobraźni mogę napisać, że kojarzy się w wypoczynkiem czymś radosnym dopiero po umyciu rąk wyczuwam przyjemny zapach malin, wanilii i drzewa sandałowego.


Mydełka nie posiadają naturalnych składów, są przeciętne pod tym względem jednak możemy w nich znaleźć np: aloes, witaminę E. 
Z oczyszczaniem dłoni nie mają problemów, nawet po pracach ogrodniczych. Latem mam dłonie mniej wymagające więc nie zauważyłam przesuszenia po ich stosowaniu, a przyjemny zapach, odświeżenie oraz radocha z wytworzonej pianki w formie chmurki daje mi zadowolenie. Mydełka są wydajne w łazience są ozdobą nie jednej umywalki.
Znacie jakieś inne mydełka chmurkowe? jak u Was się spisały?






pozdrawiam - Magda