Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Weleda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Weleda. Pokaż wszystkie posty

19 maja 2025

NOWINKI POD PRYSZNIC OD WELEDY

Witam


Zrobiło się ciepełko. Jazda na rowerze, czy praca w ogrodzie sprawiają, że naturalnie się pocę, dlatego nie mogę się ostatnio szczególnie doczekać wieczorów, kiedy nastaje pora prysznica. A kusicielami są kosmetyki do mycia od Weledy.

 


➡️➡️➡️Nowinkami marki są żele i kremy pod prysznic⬅️⬅️⬅️



❤️Vitality - Kremowy płyn pod prysznic z rokitnikiem przecudownie pachnie. Wyczuwam w nim cytrusy i drzewo sandałowe. Zawarte w nim olejki z rokitnika i sezamu pozostawiają skórę jedwabiście gładką i nawilżoną. Płyn odświeża, dobrze myje, zostawia subtelne nutki po sobie na skórze. Jest naturalny. Odpowiedni dla wegetarian. Nie zawiera glutenu.



❤️Energy Shower Gel Imbir Wegański jest kremową wersją pod prysznic. Zawarte w nim olejki eteryczne z imbiru, cytronelli i drzewa cedrowego pobudzają ciało i zmysły. Żel odświeża, oczyszcza u mnie sprawdza się o poranku pod prysznic.



❤️Dodatkiem u mnie w pielęgnacji jest Kojąco-relaksująca kostka pod prysznic Lawenda i wetyweria. Skutecznie myje skórę, usuwa z niej zanieczyszczenia oraz tłuszcz, a także sprawia, że pozostaje ona miękka w dotyku. Co więcej, nie wymaga ona wykorzystania plastikowych butelek, które prowadzą do powstawania dużej ilości odpadów.

Sięgacie po produkty Weledy? Macie swoje ulubione?


Wpis powstał we współpracy z Weleda
#reklama


pozdrawiam - Magda

13 maja 2025

ZESTAW DO PIELĘGNACJI CERY Z DZIKĄ RÓŻĄ OD WELEDY

Witam


Czy macie ulubione marki kosmetyczne? U mnie jedną z nich jest jest Weleda jaka posiada certyfikat NaTrue, co daje gwarancję, że użyte w kosmetykach składniki są w pełni naturalne i pochodzą z upraw ekologicznych. 

Kosmetyki Weleda są bogate w drogocenne składniki, takie jak naturalne olejki roślinne, olejki eteryczne, ekstrakty roślinne i inne wysokiej jakości surowce. Wszystkie produkty Weleda pozbawione są mikroplastiku, składników modyfikowanych genetycznie i składników na bazie olejów mineralnych.


Seria z dziką różą i białą herbatą od Weleda to coś więcej niż codzienna pielęgnacja – to naturalny rytuał, który przywraca skórze równowagę, nawilżenie i młodzieńczy blask. Stworzona z myślą o cerze, która potrzebuje wsparcia w walce z pierwszymi oznakami starzenia, łączy w sobie antyoksydacyjną moc dzikiej róży i łagodzące właściwości białej herbaty.

Dlaczego warto jest sięgnąć po ta serię?

  • 100% naturalna pielęgnacja – wegańska formuła, bez sztucznych dodatków
  • Olejek z dzikiej róży – głęboko odżywia, wygładza i regeneruje skórę
  • Biała herbata – silny antyoksydant, chroni przed fotostarzeniem
  • Widoczny efekt glow – skóra promienna, zrelaksowana i pełna energii
  • Ampułki – 7-dniowa kuracja odbudowująca, idealna przy zmęczeniu i przesuszeniu
  • Długotrwałe, naturalne nawilżenie – natychmiast przynosi ukojenie i komfort nawet przesuszonej cerze.



Krem na dzień posiada Kompleks Age Protect z organicznym olejem z nasion dzikiej róży i ekstraktem z białej herbaty skutecznie chroni przed wczesnymi oznakami starzenia. U mnie drobniejsze linie jakby się spłyciły, ale te głębsze nie, ale nie spodziewałam się cudów, bo mając cerę dobrze dojrzałą nie ma zlituj się i takie zmarszczki pojawiają się naturalnie. Ja jedynie wierzę, że tego typu kosmetyki z cennymi składnikami są w stanie zahamować proces starzenia. I ja to widzę!



Dołączony krem pod oczy potrafi zmniejszyć cienie po słabo przespanej nocy. Jego zaletą jest to, że jest bezzapachowy. Nadaje się dla osób noszących szkła kontaktowe.


Ampułki na tygodniową nocną pielęgnację są w 100% naturalne. Przywracają one równowagę i regenerują skórę. Po zużyciu można zauważyć gładszą skórę i nawilżoną. Są wegańskie.

Czy poznaliście już tą serię? A może inną Weledy?


Wpis powstał we współpracy z Weleda
#reklama


pozdrawiam - Magda

28 października 2024

NOWA LINIA OD WELEDY /BLUE GENTIAN/

Witam

Co najbardziej lubię w świecie beauty? To, że wieloletnie marki do swojego portfolio dołączają wciąż nowinki z jakimi idzie mi się zetknąć.

Taką marką do jakiej powracam jest @weleda_polska

W ostatnim czasie ukazała się nowa BLUE GENTIAN. Spośród kilku produktów jakie do niej trafiły mogłam poznać dwa z nich.



Aktywnymi składnikami w nich są:

- Collagen+ Active Complex - opatentowany kompleks z ekstraktem z organicznej niebieskiej goryczki, szarotki alpejskiej i wąkroty azjatyckiej, które znane są z silnego działania antyoksydacyjnego i regeneracyjnego,

- niebieska goryczka - wspomaga regenerację skóry, koi ją i chroni przed podrażnieniami,

- szarotka alpejska – zioło rosnące w trudnych warunkach środowiska wysokogórskiego, posiadające zdolność wzmacniania mechanizmów obronnych skóry i chroniące ją przed wolnymi rodnikami,

- wąkrota azjatycka - stymuluje produkcję kolagenu w skórze,

- masło shea - intensywnie nawilża cerę i wzmacnia jej naturalną barierę ochronną.

Konturujący krem na noc znajduje się w szklanym słoiczku. Mamy go 40 ml. Idealnie pasuje do mojej dojrzałej cery. Jest naturalny o został wzbogacony o wysoce skuteczne składniki roślinne, które poprawiają kontury twarzy, zwiększają elastyczność cery i chronią ją przed szkodliwym wpływem środowiska. W konsystencji jest gęsty, treściwy, ale łatwo się wchłania. Zapach jest rześki i poniekąd ziołowy.

Według producenta, powinien:

  • dawać efekt liftingu,
  • zapewnić skórze ochronę antyoksydacyjną,
  • zwiększyć jej właściwości obronne,
  • wzmocnić
  • rozjaśnić,
  • spłycić głębokie zmarszczki,
  • wyrównać koloryt skóry.

Co zauważyłam u siebie? Na pewno dobre nawilżenie, gdzie o poranku cera była wypoczęta i lekka. Po czasie skóra została napięta, rozjaśniona, a nieduże przebarwienia zostały usunięte, dzięki temu skóra zyskała jednolity koloryt. Głębokie zmarszczki jak na razie nie zostały „ruszone”.



Konturujący krem pod oczy i do ust znajduje się w metalowej tubce i mamy go 10 ml. Nie ma w nim dozownika, jedynie należy oderwać sreberko jak w paście do zębów. Trochę mi to przeszkadzało na początku.

Gęstość w nim jest dobra-treściwa. Nie zostawia ona tłustego filmu.

Według producenta, powinien: 

  • dawać efekt liftingu,
  • zapewnić skórze ochronę antyoksydacyjną,
  • zwiększyć jej właściwości obronne, ujędrnić,
  • rozjaśnić,
  • zredukować głębokie zmarszczki, obrzęki i cienie pod oczami,
  • wspomóc produkcję kolagenu.

Co zauważyłam u siebie? Krem na pewno można stosować pod makijaż, przynajmniej u mnie przy subtelnym nie szkodził kolorówce. Okolice oczu jak i ust zostały na pewno solidnie nawilżone. Przy oczach zauważyłam zanikające cienie i mini obrzęki. Przy ustach nastało rozjaśnienie. Kluczowe zmarszczki z jakimi walczę w okolicy oczu niestety nie spłyciły się.




Ogólnie, namiastka nowej gamy BLUE GENTIAN jest przyjemna w stosowaniu. Zawiera szereg dobrych składników aktywnych. Na skórę dojrzałą wpływają one pozytywnie. U siebie nie odnotowałam wszystkich obietnic producenta, ale część tak i myślę, że jest to dobry wynik.

Znacie markę Weleda? Może mieliście już styczność z tą gamą?
 
#współpraca barterowa dla marki Weleda

pozdrawiam - Magda

11 sierpnia 2024

CYTRUSOWA LINIA OD WELEDY

Witam


Lato potrafi bawić, sprzyjać dobremu nastrojowi i korzystać z natury pod wieloma względami. Przebywając na świeżym powietrzu czy się chce czy nie pocimy się i to mocniej niż w pozostałe pory roku. U mnie nie może zabraknąć owocowej pielęgnacji jaka pobudza podczas aplikacji zmysły.

W ostatnich tygodniach delektuję się cytrusowymi kosmetykami jakie zapewniają mi doskonałą pielęgnację począwszy od umycia ciała. Są nimi produkty od @weleda_polska


Cytrusowy kremowy płyn do mycia ciała jest idealny do użycia o poranku. Orzeźwia, pobudza i pozwala zaspanym osobą szybciej się obudzić. Podczas stosowania nie wytwarza obfitej piany, ale za to dobrze myje skórę i daje ochronę przed utratą nawilżenia. Nie znalazłam w składzie: sztucznych składników zapachowych, barwników, konserwantów ani surowców pochodzących z olejów mineralnych. Aktywnymi komponentami są: olej z sezamu indyjskiego i olejek ze skórki cytrynowej. Płyn jest kremowy o lejącej konsystencji. 


Cytrusowy orzeźwiający olejek do ciała zawiera olejek migdałowy, który zapewnia dobry poziom nawilżenia, oraz czysty olejek cytrynowy, który daje orzeźwienie i przyjemność dla umysłu.
Warto jest go użyć jeszcze na ciepłą skórę. Daje jej odżywienie, cytrusowy zapach jaki daje moc, przez co skóra obłędnie pachnie. Potrafi zmiękczyć naskórek, sprawić, że staje się on gładki i mięciutki. Sama przyjemność. Zawiera czyste olejki roślinne i naturalne olejki eteryczne.


24h Ekspresowo nawilżająca emulsja do ciała jest idealna kiedy się spieszymy bo sprawnie się wchłania. Przynosi expresowe nawilżenie, zmiękczenie.

Zawiera w 100% organiczny sok z liści aloesu i olej kokosowy. Jest lekka, posiada przyjemny cytrusowy zapach. Posiada również Olej z pestek słonecznika, Olej kokosowy, Masło shea.


Zaletą tego zestawu oprócz priorytetowego działania jest woń. Cytrusowa, rześka jaka pobudza zmysły, a na skórze pozostawia przecudny zapach jakim można wyczuć przez kilka dobrych godzin. Ten zestaw jest idealny na obecną porę roku, kiedy mamy upał, słoneczko mocno świeci, a my możemy na zakończenie dnia lub poranek okryć się namiastką lata, jakie niebawem się skończy i za nim zatęsknimy.

Współpraca barterowa - Weleda

pozdrawiam - Magda

19 kwietnia 2021

WELEDA SKIN FOOD - NATURALNE I ORGANICZNE KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI

Witam

Niektóre marki są znane i lubiane od wielu lat. Mają swoich wiernych fanów. Używają je pokolenia bo ich jakość wzrasta, dlatego matka poleca je córce, córka swoim dzieciom itd.

O marce Weleda słyszałam od dawna, ale jakoś nie było nam pisane wcześniej się spotkać. Jednak "lepiej późno niż wcale" jak głosi powiedzenie. 
Poznane debiutanckie kosmetyki zawitały niedawno do mojej kosmetyczki, a jak się spisały? Dowiecie się w dzisiejszej opinii.



Weleda jest wiodącym światowym producentem naturalnych eko kosmetyków. Produkty Weleda są oparte w 100% na składnikach naturalnych, pochodzących głównie z upraw biodynamicznych, certyfikowane znakiem NATURE, gwarantującym najwyższą jakość składników i procesów produkcji. Nie zawierają olejów silikonowych, składników chemicznych, syntetycznych zapachów oraz barwników, zawierają składniki roślinne w ponad 75% pochodzące z upraw organicznych i biodynamicznych lub ze zbiorów certyfikowanej roślinności dziko rosnącej, nie są testowane na zwierzętach, nie podlegają naświetlaniu (zarówno składniki, jak i produkty końcowe).
Krem Skin Food 75 ml 




Jego bogata formuła służyć ma skórze suchej i szorstkiej. Zawiera łagodzące ekstrakty z fiołka trójbarwnego, nagietka lekarskiego i rumianku. Bogata kompozycja olejków i wosku pszczelego odżywia skórę i chroni przed utratą wilgoci. Krem podnosi poziom nawilżenia skóry, poprawia jej jędrność, wygładza i zwiększa odnowę komórkową.

Ten krem jest gęsty, treściwy. Smarowanie nim jest trochę oporne. Po nałożeniu skóra staje się świecąca. Warto używać go doraźnie na suche miejsca jak kolana, łokcie. Sprawdza się w roli nawilżacza bardzo dobrze. Kilka dni i można podleczyć suche miejsce. Zapach jego wpada w ziołowe nuty. Krem znajduje się w tubie na klik.

Przebadany dermatologicznie. Nie zawiera sztucznych dodatków zapachowych, barwników, konserwantów ani surowców pochodzących z olejów mineralnych.

Skin food Masło do ciała 150 ml



Żałuję, że poznałam to masło tak późno bo jest warte uwagi od pierwszej aplikacji. Można się od niego uzależnić. Ma przyjemny zapach, słodkiej pomarańczy, aromatycznej lawendy i żywicy balsamicznej. Pomimo, że jest zwarte to pod wpływem ciepłych dłoni rozpuszcza się i łatwo nakłada na skórę ciała. Sunie po niej od razu od pierwszego ruchu. Dobrze się wchłania, dlatego o poranku nie tracimy czasu bo sprawnie można się ubrać.



Roślinny wyciąg złożony z bratka, nagietka i rumianku pomogą ukoić suchą skórę, a organiczne masło shea i masło kakaowe intensywnie je odżywią, pozostawiając miękkie jak płatek kwiatu. To masło zapewnia na pewno solidną pielęgnację czyli odżywia skórę i daje jej optymalne nawilżenie na wiele godzin.


Weleda – to w 100% certyfikowane kosmetyki naturalne i organiczne ze 100-letnią tradycją. Firma odwołuje się do tej tradycji we wszystkich swoich działaniach: od biodynamicznego rolnictwa, przez uczciwe traktowanie pracowników i partnerów, po zrównoważone procesy, w których powstają kosmetyki do pielęgnacji, bazujące na naturalnych składnikach aktywnych.

Ja jestem na Tak i już planuję kolejne produkty tej marki. Opisane dzisiejsze pozwoliły mi wyrobić sobie dobre zdanie o marce:)

pozdrawiam - Magda