Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Naturalny Olej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Naturalny Olej. Pokaż wszystkie posty

7 maja 2019

OLEJE TO NIE TYLKO PIELĘGNACJA TO TAKŻE ZDROWE ODŻYWIANIE

Witam



Naturalne oleje są ze mną...od bardzo dawna (pojęcie względne). Pierwsze zafascynowały mnie w pielęgnacji ciała i włosów, a od kilku lat wykorzystuję je w przygotowywaniu domowych posiłków. Nie mam na myśli tradycyjnych i powszechnych olei jak słonecznikowy czy rzepakowy. Zanurzając się głębiej w tematyce olei dowiedziałam się, że jest ich masa. Wytwarzane są z przeróżnych roślin, a łączy je jedno: są zdrowymi tłuszczami. 


Otwierając kulinarne strony w necie możemy bez przeszkód po pierwsze: dowiedzieć się o każdym oleju najważniejszych informacji, po drugie w przepisach można przebierać. Sprawa jak widzicie jest bardzo ułatwiona dlatego warto korzystać z bogactw natury, która skrywa takie perełki.

Oleje to znakomity dodatek do wielu potraw, można nimi uszlachetnić najprostszą sałatkę, przyrządzić dosłownie każdy posiłek. Oleje można także przyjmować solo jako suplement diety.

Mam nadzieję, że Wasze kuchnie lub kosmetyczki również zaopatrzone są w różne warianty olei, a ich stosowanie sprawia Wam jak mi wielką radość i satysfakcję.

Na przestrzeni kilku lat miałam okazję poznać szereg przeróżnych olei wytwarzanych różnymi metodami. Dziś skupię się na klasyce do której wracam non stop i która jest ze mną praktycznie cały czas czyli o oleju kokosowym oraz dwóch nowych olejach tj. z wiesiołka i lnianym.








Kilka postów wstecz w pierwszej części o zdrowym odżywianiu pisałam o ziarnach w jakie zaopatrzyłam się w Naturalnym Oleju, Mirama Sp. z o.o. Jest to firma rodzinna, pokoleniowa. Siedziba firmy mieści się w domu rodzinnym w miejscowości Nowa Wieś będącej przysiółkiem Dziećmorowic, które leżą na obrzeżach miasta Wałbrzych. Jeżeli tylko chcecie poznać całą ofertę firmy to zapraszam na stronę sklepu NATURALNY OLEJ.


Oferowane oleje wykonywane są samodzielnie za pomocą pras ślimakowych. Cały asortyment nie jest może szczególnie obszerny, ale według mnie lepiej produkować w mniejszych ilościach, ale za to wartościowe produkty.

Piszą o sobie:

"Produkcja oleju najwyższej jakości, w którym zachowane są wszystkie dobrodziejstwa natury drzemiące w nasionach roślin i ziół wymaga zastosowania najwyższej jakości urządzeń pozwalających na tłoczenie w możliwie niskich temperaturach.
Drugim równie istotnym czynnikiem świadczącym o najwyższej jakości olejów jest odpowiedni surowiec. Starannie dobrane ziarno pochodzące z pewnej uprawy bez dodatków pestycydów i wolne od GMO.

Powiązanie obydwu tych czynników z doświadczeniem firmy gwarantuje najwyższą jakość oferowanych produktów."


NATURALNY OLEJ Z WIESIOŁKA



Olej tworzą nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) – kwasu linolowego (LA) oraz gamma-linolenowego (GLA), ponadto kwasu oleinowego, palmitynowego i stearynowego. Olej z wiesiołka bogaty jest także w fitosterole, białko bogate w aminokwasy siarkowe i tryptofan, enzymy, witaminę E, cynk, selen, magnez i wapń – ten niezwykły skład sprawia, że wiesiołek jest jedną z cenniejszych roślin .

Olej z wiesiołka przyjmujemy z mężem doustnie w trakcie posiłku. Z racji tego, że rozpoczęliśmy aktywniejszy tryb życia i chcemy zrzucić zimowe kilogramy ten olej wspaniale wpasowuje się w swoje przeznaczenie ponieważ wspomaga organizm przy odchudzaniu.

Ponadto olej ten nadaje się przy problemach skórnych, znacznie poprawia odporność przed schorzeniami płuc, oskrzeli, gardła, oczu, nabytą alergią czy astmą.

Zawarte w oleju z wiesiołka kwasy poprawiają przepływy krwi w naczyniach krwionośnych oraz redukują ciśnienie przeciwdziałając zawałowi serca i udarowi mózgu. Olej z wiesiołka obniża poziom złego cholesterolu przez co zmniejsza ryzyko rozwoju miażdżycy.

Stosowanie: Olej z wiesiołka może być stosowany jedynie na zimno, najlepiej doustnie od 2,5 do 5 ml dziennie w trakcie posiłku. W celu wzmocnienia włosów czy też poprawy stanu skóry może być stosowany zewnętrznie bezpośrednio na skórę lub włosy.


NATURALNY OLEJ LNIANY




Ziarenka siemia lnianego są mi dobrze znane, znalazły już dawno zastosowanie w kilku posiłkach jakie zjadam ochoczo. Natomiast z olejem lnianym jakoś do tej pory nie było mi po drodze. Są to moje w sumie pierwsze kroki z nim. Wykonałam niedawno debiutancką z nim sałatkę i wyszła całkiem smacznie. Olej ma prawie neutralny posmak zbliżony do ziaren lnu.

Planuję z nim kolejne dania. Wykorzystam go do sosów i potraw z jarzyn. Mąż natomiast kilka dni temu zaczął go przyjmować solo.

Olej lniany to olej roślinny. Ok. 45% stanowi tłuszcz w skład którego wchodzą niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT): kwas linolenowy (omega-3) oraz kwas linolowy (omega-6), ponadto zawiera glicerydy kwasów nasyconych oraz fitosterole i witaminę E.

Olej ten wskazany jest kiedy mamy problemy z cholesterolem i nadciśnieniem.

Olej lniany ma pozytywny wpływ na perystaltykę jelit oraz jest ponadto pomaga w utrzymaniu równowagi hormonalnej w organizmie. Zawarta w oleju lnianym witamina E – witamina młodości – chroni skórę przed przedwczesnym starzeniem. 


NATURALNY OLEJ KOKOSOWY


Olej kokosowy naturalny to must heve dla mnie spośród całej gamy olei dostępnych na rynku. Ten produkt jest u mnie niezawodny, zarówno w pielęgnacji ciała, głównie włosów jak i w spożywanych posiłkach.

W kosmetyce odgrywa pierwszorzędną rolę. Zwalcza wolne rodniki i przyczynia się do spowolnienia starzenia się skóry bo zawiera antyoksydanty.

Jest to olej zimnotłoczony, który wspomaga pozbycie się tkanki tłuszczowej dlatego nadaje się dla osób które chcą jej się pozbyć.

W przygotowywanych posiłkach sprawdza się podczas smażenia w wysokich temperaturach ponieważ posiada niską zawartość utleniających się kwasów tłuszczowych.

Olej kokosowy jest źródłem nasyconych kwasów tłuszczowych (ok.80-90%) a najważniejsze z nich to te z grupy trójglycerydów średniokomórkowych (MCT), kwas laurynowy i kwas kaprlowy – choć tłuszcze nasycone są postrzegane jako szkodliwe – spożywane w odpowiednich ilościach mogą przynieść same korzyści. 

Olej kokosowy zawiera także niewielkie ilości kwasów nienasyconych i jest źródłem witaminy B6, B2, C i E oraz kwasu foliowego, potasu, wapnia, magnezu, fosforu, żelaza, sodu i cynku.






Jeżeli nadal się wahacie czy wpuścić w swoje codzienne życie dobroczynne działanie olei roślinnych zwłaszcza zimnotłoczonych to robicie błąd.

Oleje stanowią źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych. To one chronią organizm między innymi przed chorobami układu krążenia i nowotworami.

Odpowiednie dawki olei dostarczają energii, a przy okazji wpływają pozytywnie na prawidłowe funkcjonowanie organizmu.

Przed zaopatrzeniem się w oleje warto wziąć pod uwagę przede wszystkim przeznaczenie danego oleju. Zadać sobie pytanie w jakim celu będziemy go używać?


pozdrawiam - Magda

1 maja 2019

ZIARNOWA REWOLUCJA W MOIM KULINARNYM ŚWIECIE

Witam

W internecie sklepy oferujące zdrową żywność wyrastają jak grzyby po deszczu. Nie bez powodu tak się dzieje, ponieważ zdrowe odżywianie staje się coraz bardziej trendy. Jestem za tym, aby spożywać dobre produkty bo niestety statystyki wskazują, że np.: otyłość w Polsce w niedługiej przyszłości stanie się chorobom numer jeden. Dlatego od kilku lat systematycznie do jadłospisu wprowadzam coraz to nowsze dania z dodatkami w postaci przypraw, olei itd.

Spożywane przyprawy w różnych postaciach pomagają mi w przemianie materii, wzmacniają odporność i ogólnie dobrze wpływają na samopoczucie.

Przy okazji poszerzam swoją wiedzę w kwestii przygotowywania potraw bo kusi mnie zawsze dokładka danej przyprawy i od razu w głowie rodzi się pytanie: jak wpłynie ona na smak?

Ostatnio zaopatrzyłam się w kilka stałych i nowych produktów, które co prawda znałam wcześniej, ale nie były wpisywane na stałe na listę zakupową. Są to różne ziarna oraz oleje. W pierwszej części czyli dziś poczytacie o ziarnach.


Dodatki znalazłam w sklepie Naturalny Olej, Mirama. Jest to firma rodzinna, pokoleniowa. Oferowane oleje wykonywane są samodzielnie za pomocą pras ślimakowych.

Cały asortyment nie jest może szczególnie obszerny, ale według mnie lepiej produkować w mniejszych ilościach, ale za to wartościowe produkty.

Dzisiaj przedstawię Wam jakich najczęściej używam przypraw w postaci ziaren. Głównie dodaję je do deserów, dipów, robię z nich różne mieszanki. Wykorzystuję niektóre z nich do sporządzania domowych maseczek na twarz. 




Czarnuszka ma wszechstronne zastosowanie zarówno w kosmetyce, medycynie oraz piekarnictwie. Można jej użyć na wiele sposobów.

Nasiona czarnuszki są mało znane wśród moich znajomych czy rodziny, a to taka znakomita przyprawa. Próbuję ich do niej przekonać przygotowując różne potrawy z jej dodatkiem. Czy mi się to uda? Pokarze czas.

Czarnuszki można używać w postaci zmielonej lub w całości.

Znakomicie sprawdzi się do posypania sałatki, do różnych past czy dressingu.

Spożywana ułatwia trawienie, uwielbiam ją dodawać do serów i mięs. Niesamowicie potrafi zmienić smak.


Siemię lniane występuje w ziarnach lub jako proszek pod nazwą len mielony.

Siemię lniane można dodawać do koktajli, sałatek, jogurtów, a także zastąpić nim niezbędne jajko podczas przygotowywania wielu dań mięsnych. Aby siemię lniane związało masę mięsną, trzeba użyć lnu mielonego w ilości około 1 łyżki na ½ kg mięsa. Sprawdziłam tą proporcję i mogę za nią ręczyć.

Zdrowotnie siemię sprawdza się przy dolegliwościach układu pokarmowego i trawiennego np. przy wrzodach oraz zaparciach, a także przy przeziębieniu.

Raz na czas przygotowuję sobie z naparu lnu okład na podrażnioną skórę lub maseczkę na włosy. Znakomicie sprawdzi się jako dodatek do kąpieli przy wysuszonej skórze. 



Chia, inaczej zwana szałwią hiszpańską, staje się dość znanym dodatkiem kulinarnym. Jej ziarenka charakteryzują się sporymi właściwościami zdrowotnymi. Nasiona chia są skarbnicą witamin, składników mineralnych oraz błonnika. 

Mogą być dodawane jako dodatek do soków, jogurtów, deserów, owsianek czy batoników. Podobnie jak siemię lniane chia mogą występować w postaci sproszkowanej, wtedy dodawane są np.:do naleśników, makaronu, chleba.

Dla osób aktywnych staje się ostatnio dodatkiem przy zbilansowanej diecie połączonej z aktywnością fizyczną. 


Poniżej przedstawiam mój domowy wypiek z dodatkiem różnych ziaren, zwłaszcza tych o których wspominałam powyżej.






Dodatek w postaci przypraw mielonych lub w postaci ziaren stał się dla mnie niedocenianym przez wiele lat wartościowym uzupełnieniem potraw lub domowych kosmetyków. 

Mogę tylko żałować, że tak późno wprowadziłam do potraw ziarna, które mają wartości odżywcze. 

Dlatego jeżeli na co dzień gotujecie, chcecie poznawać nowe smaki dotąd nie znane zacznijcie korzystać z przypraw. One potrafią niesamowicie podbić danie. 

Sama przekonałam się o tym kiedy podczas pieczenia chleba powrzucałam po garści różnych ziaren do wyrabianej masy. Chleb nie tylko zyskał na smaku, ale stał się wartościowy.









pozdrawiam - Magda