Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kamis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kamis. Pokaż wszystkie posty

28 września 2018

ULUBIONE NASZE WŁOSKIE DANIE ZARAZ PO PIZZY / SPAGHETII BOLOGNESE/

Witam


Tradycyjna polska kuchnia jest ze mną od zawsze. Wychowałam się na niej dzięki babci i mamie. To te

dwie kobiety zaraziły mnie smakiem pomidorów jakie zrywały z ogrodu latem i przygotowywały dla mnie

w okresie letnim prawie codziennie świeżą zupę pomidorową z domowym lanym ciastem i natką pietruszki.

I tak smak tego czerwonego warzywa pozostał ze mną do dziś.

Od kiedy zostałam panią własnej kuchni koniecznie chciałam przemycać pomidory do dań jakie

przygotowuję na co dzień. I tak odbiegając, a z drugiej strony chcąc zasmakować innej kuchni niż polska

włączyłam na stałe do menu dania kuchni włoskiej. Domyślacie się pewnie, że nie mogłam ominąć pizzy i spaghetti Bolognese.








Spaghetti Bolognese – przepis

250 g makaronu spaghetti

• 100 g mięsa mielonego

• 1 puszka pomidorów (400 g) lub 4 średnie pomidory świeże

• parmezan do posypania

• 2 łyżki oliwy z oliwek

• różnego rodzaju zioła


Makaron ugotuj al dente.

• Pomidory odsącz z zalewy i pokrój w kostkę (pomidory świeże sparz i obierz ze skórki, pokrój w

ćwiartki, wyjmij pestki i pokrój w kostkę).

• Na patelni rozgrzej oliwę, wrzuć mięso i mieszając smaż ok. 2 minuty.

• Dodaj pomidory, Przyprawę do Spaghetti Bolognese Kamis i dalej podsmażaj przez ok. 5 minut,

od czasu do czasu mieszając.

• Makaron wyłóż na talerze, polej sosem i posyp parmezanem.






Czasami kiedy najdzie nas na Spaghetti Bolognese, przepis  trochę modyfikuję z braku niektórych składników jakich używam zgodnie z podanym przepisem.
I tak np.:mięso wołowe, które jest zalecane w wielu propozycjach zamieniam na wieprzowe lub używam własnoręcznie zrobionego przecieru pomidorowego na zimę zamiast pomidorów świeżyć lub z puszki.

Sporadycznie dodaję parę ząbków czosnku oraz zamieniam wyśmienity pod smakiem parmezan na ser jaki znajdę w lodówce. Kiedy przygotowuję to danie wyłącznie dla siebie kocham z premedytacją przesadzić z ziołami. Danie jest pełne smaków i zmienia się z tradycyjnego na zupełnie inne, ale jakże aromatyczne i pyszne.

Ciekawostka

Znacie historię Bolognese?

To danie pochodzi z włoskiego miasta Bolonia. Nazywa się oficjalnie ciepłym sosem mięsnym z warzywami. Jego historia sięga czasów średniowiecza. Do przygotowania używa się wołowiny,
wieprzowiny, a także kiełbasy typu mortadela, boczku oraz warzyw.

Osobiście rzadko dodaję warzywa włoszczyzny (marchewka, pietruszka, seler). Wolę natomiast wrzucić solidny bukiet ziół jak: bazylia, oregano, mięta, cząber, tymianek i wiele innych.

Sekretem udanego sosu jest długie gotowanie: co najmniej przez dwie godziny, a najlepiej przez cztery.

Należy pamiętać, że jest to sos mięsny, do którego Włosi jedynie dorzucali warzywa, które mieli pod ręką, nie może więc być w nim za dużo pomidorów.


Jaką kuchnię preferujecie najbardziej? Jaka Waszym zdaniem jest najsmaczniejsza? Nasza polska?

pozdrawiam - Magda