Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paznokcie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paznokcie. Pokaż wszystkie posty

17 grudnia 2016

INDIGO /NAIL POLISH/ BY NATALIA SIWIEC, BAZA, TOP COAT

                                                                                    Witam

Czy komuś trzeba przedstawiać Natalię Siwiec? To piękna kobieta, Polka i modelka. Jest również ambasadorką linii Home Spa Indigo, polskiego producenta kosmetyków. 


Oferta marki to głównie szeroka gama kolorówki do zdobień paznokci, głównie do robienia hybryd, ale dla takich jak ja co są jeszcze nie przekonani do używania hybryd producent poleca zwykłe lakiery. 

Oprócz skomponowania zestawów do zdobień w sklepie producenta znajdziemy także coś dla ciała czyli produkty do pielęgnacji: kremy, balsamy, masła, perfumy. Wszystkie kompozycje zapachowe są perfekcyjnie dopasowane i zdobywają nowych zwolenników. 

Przedstawię w dzisiejszym poście kilka odcieni z nowej kolekcji jesiennej Indigo by Natalia Siwiec.
 
 
Seria: lakiery Nail Polish 

Kolory: Crazy in Love, Roses, Magnifique, One Night in Paris 


Zapachy: typowe jak na lakier

Opakowanie: szklane, okrągłe buteleczki, tekst na etykietach to bardzo drobny maczek, trudno doczytać go bez lupy. 


Pojemności: 10 ml 

Pędzelki: średnie, z typowym włosiem


Konsystencje: odpowiednie, żelowe


Malowanie: pędzelki nabierają sporo lakieru, przy jednym zanurzeniu jestem w stanie pomalować do 3-4 paznokci 


Ilość warstw: 1-2


Trwałość: 4 dni


Dodatkowe informacje: lakiery nie barwią płytki po zmyciu, samo zmywanie łatwe, blaszka nie jest wysuszona

Ceny: 15,90 zł za sztukę


Dostępność: sklep internetowy


Uwagi: lakiery nie wylewają na skórki, operowanie pędzelkami jest ułatwione dzięki żelowej konsystencji, nad którą można zapanować.
 
 

Wykonując mani posiłkowałam się dwoma niezbędnikami: bazą oraz top coatem. 

Winylowa Baza ma pastelowy różowy odcień, pokazałam ją na jednym ze zdjęć. Nakłada się sprawnie i powoduje, że powierzchnia na którą aplikujemy kolor jest aksamitnie gładka. Ma wydłużać trwałość lakieru oraz wzmacniać paznokcie. Może być używana jako mleczny lakier ponieważ nadaje paznokciom delikatny, różowy kolor.
Dlaczego warto używać bazę winylową Indigo? Wg. producenta:

- widocznie wydłuża trwałość lakieru
- wysycha w ekspresowym tempie
- ułatwia aplikację koloru
- wzmacnia naturalne paznokcie
- wygładza strukturę płytki
- wyrównuje niedoskonałości
- chroni płytkę przed przebarwieniami
- wydłuża długość noszenia lakieru na paznokciach

Pojemność - 10 ml, Cena - 16 zł 
 

Nabłyszczająco-utwardzający lakier Indigo Top Coat
Nabłyszczacz i ochrona paznokci w jednym.
Posiada mikro-cząsteczki, które zabezpieczają paznokcie przed uszkodzeniami mechanicznym.
Chroni kolor i wydłuża czas trwałości stylizacji paznokci. Wg. producenta:

- wysycha w szybkim tempie: 30 sekund na naturalnej płytce lub 20 sekund na akrylowych paznokciach
- przepięknie się błyszczy, podkreśla głębie koloru lakieru do paznokci
- wydłuża czas noszenia koloru
- zapobiega ścieraniu się lakieru do paznokci na wolnym brzegu,
- chroni kolor przed intensywnym opalaniem oraz solarium
 jest kompatybilny z profesjonalnymi produktami Indigo
 
Pojemność - 10 ml, Cena - 16 zł 


Zdążyłam zrobić fotki jedynie dwóm kolorom, kolejne dwa skradła mi siostra, która koniecznie chciała je poznać. 

Rozpoczynając mani odtłuściłam paznokcie dobrze je myjąc. Po wyschnięciu nałożyłam bazę, która zabezpieczyła blaszkę paznokciową. Dzięki niej uzyskałam gładką powierzchnię na którą nakładałam wybrany kolor. Sama aplikacja lakierów to bajka, nawet dla laików. Pomaga tutaj żelowa konsystencja, która równomiernie daje się nanieść pędzelkiem. Mani kończył top coat, z nim paznokcie wysychają w mgnieniu oka, nie ma siedzenia czekania. Paznokcie cudnie błyszczą, wydobywając głębię koloru. Samo wykonanie mani trwa czasowo bardzo krótko, sprawę ułatwiają baza i top coat, sprawują się doskonale. Używając tych dodatków sądziłam, że lakiery będą mieć nieco dłuższy staż czasowy, schodziły po 4 dniach, jak dla mnie trwałość mają mocno średnią. 

Jednak, osoba taka jak ja, która lubi często zmieniać mani nie powinna mieć żalu co do trwałości. Liczyłam jednak, że dodatkowe produkty lepiej się spiszą co do samej trwałości. 

Jesteście za hybrydami? A może jednak wolicie zwykłe lakiery?

pozdrawiam - Magda

20 kwietnia 2014

MISS SELENE GOLDEN ROSE 131 MANGO, 152 KAMELEON SZMARAGD

Witam
Golden Rose to marka lakierów do paznokci która zachwyca mnie gamą kolorystyczną. W swoich zasobach mam kilka flakoników lakierów tej marki. Ostatnio zakupiłam dwa kolory z serii Miss Selene:  mango 131 oraz kameleon szmaragd 152. Zakupów dokonałam w sklepie internetowym DOBRARADA.
Od producenta
"Wysokiej jakości lakier dostępny w kilkudziesięciu modnych kolorach. Seria zawiera, obok klasycznych matowych i perłowych, również odcienie fluorescencyjne, brokatowe, z ozdobami, tj. serduszkami i gwiazdeczkami. Praktyczna miniaturowa buteleczka oraz rozmaitość kolorów sprawia, że jest to doskonały produkt dla Pań lubiących eksperymenty w manicure (5 ml).

Produkt nie zawiera formaldehydu, toluenu, dbp i kamfory."
prezentacja w gifie

 
 Opakowanie - oba lakiery mieszczą się w szklanych flakonikach o pojemności 5 ml
Pędzelek -  krótki, wąski (trochę nie wygodny podczas malowania)
Konsystencja - dobra aczkolwiek lubią się wylewać na skórki, podczas aplikowania radzę na pędzelek nie brać dużo lakieru
Cena - około 3 zł.
Wytrzymałość - max 2 dni 
Dostępna szeroka gama kolorystyczna






Oba lakiery są bardzo podobne do siebie pod wieloma względami dlatego scharakteryzuję je razem.
 Do zadowalającego pokrycia potrzebowałam 3 warstwy więc sporo. Schnięcie mają długie polecam stosować wysuszacze. Mango ma wykończenie żelowe, natomiast kameleon normalne. Z wytrzymałością jest dosyć kiepsko bo już na kolejny dzień mani jest do zmycia. Na kolejny raz użyję utrwalacza może coś pomoże. Jednak nie od parady mój nick w blogerze to MangoMania:) jest to mój ulubiony owoc dlatego zdecydowałam się w tym przypadku na zakup tego lakieru i do zdjęć użyłam owocu mango. Kameleon szmaragd natomiast pięknie mieni się w słońcu zmieniając odcień, owszem ma słabe krycie, ale jak komuś akurat pasuje jasne i nie rzucające się w oczy mani to ten odcień będzie idealny. Zdjęcia nie oddały w 100% jego mienienia się do słońca polecam go poznać osobiście.
Lakiery szybko i łatwo się zmywa nie pozostawiają zabarwionej płytki. 
Jedyne zastrzeżenie z mojej strony to dość krótka ich trwałość oraz wolne schnięcie.
prezentacja w gifie

16 kwietnia 2014

KLASYKA NA PAZNOKCIACH - FLORMAR MINI PRETTY P10

Witam
Czerwień na pazurkach nigdy nie wyjdzie z mody: BYŁA, JEST I BĘDZIE! Sama mam kilka czerwieni różnych marek. Dziś zaprezentuję czerwień
Flormar Mini Pretty P10, zakupiłam ją w drogerii

Czerwień na paznokciach to klasyka. Kojarzy mi się z miłością i czymś eleganckim, dlatego zazwyczaj maluję paznokcie na ten kolor na wyjątkowe sytuacje. Ostatnio miałam wyjście z mężem na kolację więc zakupiona czerwień zagościła na pazurkach do tego mała czarna i gotowe. Mój mąż stwierdził, że częściej powinnam malować paznokcie na taki kolor (nie wiem co miał na myśli), ale coś czuje że takie mu się podobają.

       "Flormar MINI PRETTY - seria trzydziestu emalii      pastelowych, perłowych i brokatowych. Emalie mają    bardzo intensywne i głębokie kolory. Idealnie się    rozprowadzają na płytce paznokcia oraz są bardzo    trwałe. Lakier kryje już przy pierwszej warstwie!"
Opakowanie: szklana buteleczka o pojemności 6 ml
Konsystencja: dla mnie? idealna
Pędzelek: krótki, wąski
Cena: 4,90 zł
Wytrzymałość: 4 dni max
 Mam też inne kolory tej marki. Kolor P10 - to czerwień  soczysta i intensywna. Malowanie to bajka - kilka pociągnięć i paznokcie wymalowane. Bardzo szybko wysycha i po krótkim czasie wizualnie nie natkniemy się na odgniotki. Lakier nie smuży, nie wylewa się na skórki. Jedna warstwa starcza na pokrycie!!! Pędzelek jedynie mógłby być ciut dłuższy. Lakieru użyłam bez podkładu - wytrzymał 4 dni. Jak szybko się nim malowało tak szybko się go usunęło. Zmywanie należy powiedzmy w tym przypadku do czynności przyjemnej. Nie farbuje płytki. 














11 kwietnia 2014

BELARTE - NR 59, NR F6

Witam

Z lakierami BelArte mam przyjemność po raz pierwszy. Do zrobienia mani, które pooglądacie w dzisiejszej notce poniżej zaprezentuję dwa kolory: śliwkowy oraz jasny róż (perłowy). Lakiery Bel Arte posiadają szeroką gamę odcieni, także nawet dla wybrednych znajdzie się z pewnością coś interesującego. 


Nr 59 oraz F6


Zdjęcia robiłam w pochmurny dzień i tym razem nie jestem z nich do końca zadowolona. Światło jednak robi swoje. Nie mogłam dokładnie w fotkach przekazać rzeczywistych kolorów tych lakierów. 





Standardowo, lakiery mieszczą się w szklanych flakonikach. Mają bardzo wygodne pędzelki, które pokrywają płytkę paznokciową stosunkowo szybko. Konsystencja jest zrównoważona i nie mam do niej zastrzeżeń.



Z pokrycia również jestem zadowolona. Przy śliwkowym lakierze na upartego jedna warstwa by starczyła, ale dla osoby z krótkimi paznokciami. Ja miałam dłuższe i były zauważalne prześwity dlatego pokryłam je drugą warstwą.
 Schnięcie? szybkie, brak odgniotków po krótkiej chwili oraz smug.
Śliwkowy 59 - po wyschnięciu nabiera połysku natomiast perłowy F6 - delikatnie błyszczy. 
Lakiery wytrzymały 4 dni, uważam że wytrzymałość mają bardzo dobrą  (przy obowiązkach domowych). 


Płytka podczas zmywania nie została zabarwiona. Dodatkowym plusem dla tych lakierów jest to, że owszem jak się przyłoży nos do buteleczki to mają zapaszek typowy dla lakierów. Natomiast otwarte na czas malowania (leżące obok) nie rozpylają typowego zapachu i paznokci po wyschnięciu nie czuć. Zdarzały mi się takie lakiery co na drugi wyczuwalny był zapach lakieru.












Cena jednej sztuki (11 ml) - 12 zł.
Przed malowaniem użyłam pilniczka i przypiłowałam pazurki starając się im nadać jednakowy kształt. 
Posiadam jeszcze kilka innych odcieni lakierów BelArte i z pewnością je zaprezentuje w innej notce.