Witam.
Sięgnęłam ostatnio po jednorazową saszetkę soli do kąpieli Joanny. Zapach mandarynkowy mnie po prostu zachwycił. Przyznaję, że dawno nie byłam tak zadowolona z zapachu soli. Kąpiel był cudowna, ale czy do końca? zapraszam na post:)
Sole do kąpieli Naturia body o zapewniają uczucie odprężenia i doskonały relaks. Sole pochodzą z naturalnych złóż soli kamiennej, bogatych w cenne mikro i makroelementy: mangan, żelazo, wapń, potas.
Kąpiel z dodatkiem soli Naturia body pozwala zregenerować siły nawet po męczącym dniu. Przynosi ukojenie zmysłom oraz pobudza naturalne siły witalne.
Dostępne warianty zapachowe: sosna, lawenda, gruszka, truskawka, mandarynka.
Moim zdaniem.
Koszt soli to około 2 zł. za 100 g. Produkt mieści się w foliowym opakowaniu saszetkowym. Zacznę od zapachu, który jest w tej soli boski. Nie zalatuje sztucznym zapachem. Mandarynkowy zapach był tak przyjemny, że garść soli zostawiłam sobie na mydelniczce w łazience i pachniał przez kilka dni (co dzień niestety mniej intensywnie). Ziarenka soli nie są duże, rozpuszczają się dosyć szybko. Na początku sól wytwarza lekką pianę. Nie cieszymy się nią długo bo znika, zostawiając lekko pomarańczową wodę. Porcja saszetki starcza na jedną kąpiel. Należy ją wsypać pod mocny strumień bieżącej wody.
Co do działania. Przy krótkiej kąpieli zapachem soli możemy się nacieszyć . Kąpiel na ten czas jest bardzo przyjemna i odprężająca. Przy dłuższej traci niestety zapach, pozostawiając zabarwioną wodę.
Po kąpieli moja skóra nie była wysuszona. Nie mogę również stwierdzić, że była nawilżona. Nie liczyłam w sumie na nawilżenie ponieważ i tak zawsze nakładam balsam po kąpieli. Przy okazji spotkania innych zapachów z pewnością dokupię inną sól, by móc poznać inny zapach. Mandarynkowy z pewnością polecam, jest umilaczem po ciężkim dniu.