16 lipca 2019

AZJATYCKIE AROMATY UKRYTE W WOSKU SOJOWYM OD WOODWICK

Witam


PATCHOULI 


Klasyczny zapach paczuli z odrobina słodkiej wanilii i prawdziwej ambry.

Czym są woski sojowe?


"Sojowe woski zapachowe marki WoodWick to świetny pomysł na wypełnienie wnętrza cudownym aromatem. W pudełku znajduje się łatwo łamiący i nie kruszący się wosk sojowy w kształcie klepsydry. Z powodzeniem można go używać w standardowych kominkach zapachowych i podgrzewaczach. Wydajność wosku sojowego WoodWick wynosi aż do 10 godzin!"









"Pierwsze koty za płoty" jedynie w ten sposób mogę rozpocząć opis tego zapachu. 

Sama nie wiem dlaczego zdecydowałam się na rozpalenie ułamka wosku Patchouli w deszczowy dzień tego lata. To był zły pomysł i więcej go już nie powtórzę. To dość ciężki zapach nadający się na zimowe wieczory - nie teraz, uwierzcie. 

Dla mnie to kadzidlany zapach z domieszką słabo wyczuwalnej wanilii. Orientalne, ale ziemiste nuty ogarniają na długo pomieszczenia mieszkalne. Ja czuję się w nich niepewnie, zamiast się wyciszyć i odpocząć to staję się spięta i dopadają mnie mdłości.

Ten zapach będzie miał powodzenie u osób lubiących się otaczać ambrą, paczulą i charakterystycznym bukietem, który nie do końca jest dla wszystkich. Jego trzeba w pełni akceptować i być jego fanem.


Kolejne spotkanie być może z nim planuję dopiero za kilka miesięcy. Zaliczyć go mogę do jednych z tych nie licznych z którym większej przyjaźni i tak nie będzie w przyszłości. 





Sądziłam, że pewna odmiana wyjdzie mi na dobre. W kółko palone kwiatowe, owocowe lub świeże woski mogą się po czasie znudzić. Tak myślałam:) Jednak po poznaniu paczuli przygarniam z sentymentem moje 'słabości':)

pozdrawiam - Magda


13 lipca 2019

OCHRONA PRZECIWSŁONECZNA Z KREMEM CELL FUSION C CURE SUNSCREEN 100 SPF 50 -TOPESTETIC

Witam

Co najchętniej przywozicie z wakacji? Ostatnio wśród znajomych pojawił się trend w mówieniu, że ...opaleniznę, bo to znakomita pamiątka. Ok, odpowiadam, ale czy należycie dbacie o skórę podczas opalania i zabezpieczacie ją przed oparzeniami? 

Pamiętajcie, moi drodzy, że niewinne opalanie, spowodowane brakiem nałożenia odpowiedniej ochrony, może być początkiem do nowotworu skóry. 

Podczas wakacyjnej pory najbliżsi nie mają ze mną łatwo. Nie szkodzi, że słyszę, że jestem upierdliwa i gadam w kółko to samo. Chcę jedynie uświadomić ich by regularnie używali odpowiednich filtrów na skórę, kiedy mają zamiar przebywać na słońcu.

W obecnych czasach wybór produktów ochronnych jest spory, więc nic nie stoi na przeszkodzie by zaopatrzyć się w dany krem do twarzy czy ciała. 

W tym roku postawiłam na Cell Fusion C Cure Sunscreen 100 SPF 50+ PA+++, Krem przeciwsłoneczny dla skóry suchej i wrażliwej.






Krem nabyłam w sklepie internetowym topestetic.pl


Czym się wyróżnia to miejsce?
Profesjonalnym doradztwem.
Do dyspozycji jest specjalista, który określi potrzeby skóry i doradzi odpowiednie produkty.

oraz

Wieloma markami oferującymi swój asortyment. Dermokosmetyki rekomendowane są wcześniej sprawdzane np: zespół zbiera opinie lub opiera się na opiniach lekarzy.






Cure Sunscreen 100 SPF 50+ PA+++ to krem przeciwsłoneczny, przeznaczony do każdego rodzaju skóry, ze wskazaniem na suchą i wrażliwą czyli perfekcyjnie wpisuje się w mój rodzaj cery.

50  ml po raz pierwszy schodzi u mnie w mgnieniu oka. Wpływa na to kilka czynników. 
Krem ma postać rzadkiego mleczka, zaleca się go używać codziennie rano oraz 30 min przed bezpośrednią ekspozycją na słońce. Podczas przebywania na zewnątrz należy powtarzać aplikację co 2-3 godz. 

Podczas upalnych dni stosowany codziennie po kilka razy opróżnia tubkę w znacznym tempie. 

Na plaży, kiedy słońce świeci na niego konsystencja staje się jeszcze bardziej luźna, trzeba skupić się podczas aplikacji bo wylewać zaczyna się przez palce. 

Krem jest naperfumowany, ale z umiarem. Z początkiem wyczuć można od niego alkoholową nutę, sprawnie się ulatniającą. Ma ciekawy, niebieski odcień. 

"Zawiera w swoim składzie azulen, który natychmiast przynosi skórze ukojenie, regeneruje podrażnienia oraz w znaczny sposób poprawia poziom nawilżenia skory. Zapewnia skórze bardzo wysoki poziom ochrony przeciwsłonecznej. Doskonały jako produkt pozabiegowy po inwazyjnych procedurach medycznych, złuszczaniu skóry czy zabiegach z zakresu medycyny estetycznej."





Wskazania

- wysoka fotoprotekcja skóry
- niwelowanie podrażnień i zaczerwienień skóry
- regeneracja uszkodzeń skóry
- ochrona skóry po inwazyjnych procedurach medyczno - kosmetycznych
- przywrócenie poziomu nawilżenia


Krem przejechał już ze mną sporo wakacyjnych km. Sprawdził się każdego upalnego dnia. Nakładany zawczasu ochraniał skórę twarzy przed promieniami, nie doprowadzał do zaczerwień czy podrażnień. Wchłaniał się do matu, zostawiając lekko wilgotny film, ale nie klejący. W składzie zawiera olej sacha inczi i hydrolizowane proteiny roślinne.

Lekarze wciąż apelują, zwłaszcza teraz o stosowanie kremów zawierających filtry przeciwsłoneczne. Jednak złota opalenizna jest co dla niektórych ważniejsza i ryzykując wystawiają skórę na promienie słoneczne w godzinach szczytu. Kilkuminutowa ekspozycja skóry może spowodować oparzenie, a to w niedługiej przyszłości może przynieść przykre konsekwencje.


Dbacie o skórę przed promieniami cało rocznie? Czy jedynie latem? A może kompletnie nie zwracacie uwagi na kremy z filtrami?



pozdrawiam - Magda


11 lipca 2019

PROBLEMY Z GARDŁEM? UCIĄŻLIWA CHRYPA? JEST NA TO SPOSÓB: SUPLEMENT DIETY OD TANTUM NATURA

Witam

Infekcji w gardle możemy nabawić również latem w najmniej oczekiwanej chwili. Korzystając np: z pomieszczeń z klimatyzacją, albo nierozważne używanie jej w aucie, gdzie mocno schładzamy wnętrze po czym nagle wychodzimy na wysokie temperatury. Mi często dokucza chrypa podczas spania przy otwartym oknie, nawet wtedy kiedy noce są ciepłe lub kiedy wypiję mocno schłodzony napój.

Jak sobie radzić w pierwszych objawach złego samopoczucia podczas wakacyjnych przygód? Warto mieć przy sobie suplement diety Tantum Natura i w pierwszych niedomaganiach nim się posiłkować.







Do wyboru są dwa smaki: cytrynowo-miodowy lub pomarańczowo-miodowy.

Zalecana porcja Tantum Natura smak do spożycia w ciągu dnia: dorośli i dzieci od 4 lat: od 3 do 5 pastylek do ssania w ciągu dnia, w razie potrzeby.

Jeden smak to 15 miękkich pastylek do ssania. Suplement można dostać praktycznie w każdej aptece.







Suplement powstał w oparciu o kilka aktywnych składników. 

Najważniejszy to propolis, znany z funkcji naturalnego antybiotyku. Jest to substancja wytwarzana przez pszczoły, która zawiera szereg wartościowych składników – takich jak: flawonoidy, olejki eteryczne i mikroelementy. Posiada właściwości antyseptyczne, antybakteryjne i antygrzybicze. 

Kolejny to witamina C i cynk, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego. 


Miód natomiast ma szerokie zastosowanie w zapobieganiu i leczeniu dolegliwości układu oddechowego. Działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, wykrztuśnie i uodparniająco. Jest dobry na przeziębienia i kłopoty z gardłem.






Dorośli bezproblemowo sięgną w sytuacji kryzysowej po pastylki. Dzieci tym bardziej, ponieważ poszczególne smaki są "smaczne", owocowe z walorami słodkiego miodu. Każdą pastylkę można ssać przez dłuższą chwilę, przez co połykane śliny wraz z rozpuszczonym suplementem sprawia, że osadza się ona w gardle i łagodzi chrypę, przez co odzyskujemy głos, a ból gardła maleje.





Wiele sytuacji sprawia, że gardło zostaje podrażnione co utrudnia nam to w normalnym funkcjonowaniu. Tracimy głos, zaczynamy źle się czuć. Warto temu jak najszybciej zapobiec, by nie doprowadzić do poważniejszych konsekwencji. 
W pierwszej kolejności nie ma co siać paniki tylko zadziałać w naturalny sposób. Pastylki Tantum Natura to suplement powstały na bazie propolisu, miodu, witaminy C i cynku, który łagodzi pierwsze objawy podrażnienia gardła, wspierając jednocześnie odporność!

Pamiętajcie, że wakacje to czas pokus. Kto oprze się lodom, zimnym napojom, albo kąpielom w wodzie? Infekcja wtedy może przyjść już po kilku godzinach, dlatego pakując wakacyjną walizkę nie zapomnijcie dobrze zaopatrzyć apteczki.

#latobezchrypy #mojewakacjeztantumnatura



pozdrawiam - Magda

9 lipca 2019

WOOD WICK /PURE COMFORT/

Witam


Pure Comfort


Owiń się relaksującym zapachem świeżo wysuszonego prania z odrobina czystych owoców i satynowego piżma.


Czym są woski sojowe?

"Sojowe woski zapachowe marki WoodWick to świetny pomysł na wypełnienie wnętrza cudownym aromatem. W pudełku znajduje się łatwo łamiący i nie kruszący się wosk sojowy w kształcie klepsydry. Z powodzeniem można go używać w standardowych kominkach zapachowych i podgrzewaczach. Wydajność wosku sojowego WoodWick wynosi aż do 10 godzin!"







Dla niewtajemniczonych przypomnę czym są woski sojowe.

Woski WoodWick są przede wszystkim zdrowsze. Jest to utwardzony olej wyciskany z nasion soi. Brak w nich toksyn. Nie wydzielają one kancerogennych substancji, jak toluen i benzen.

W procesie produkcji, ani podczas palenia nie zanieczyszczają środowiska naturalnego, a przede wszystkim nie szkodzą człowiekowi i jego zdrowiu.







Pure Comfort to czystość w każdym calu. Wosk odzwierciedla zapach świeżego, pachnącego prania zrobionego z dodatkiem  ekskluzywnego proszka. Słowo wysoko postawione, ale nie umiałam inaczej go określić. Nie ma w nim rąbka chemicznych oznak jakie często na wstępnie są wyczuwalne ze zwykłego środka piorącego zakupionego w osiedlowym sklepiku. 

Ja w nim dojrzałam piękno, bo spotkałam w nim cząstkę wspaniałego dzieciństwa. 
Kwitnący letni ogród i sznury, które obwieszone były praniem. Promienie słoneczne szybko uwijały się z nim, a ja wraz z babcią zbierałyśmy już suchutkie do kosza wiklinowego. Cóż to za czasy! Wspaniałe, nigdy ich nie zapomnę. Zostaną ze mną na zawsze:)

Rozpalając Pure Comfort zobaczyłam przemijające lata, jakie dawno już za mną, ale pomyślałam, że tak łatwo można je przywołać do siebie i docenić na nowo...

Wosk powinien po rozpaleniu uwolnić nuty czystych owoców i satynowego piżma. Szukałam ich pedantycznie, ale bez większych sukcesów.

Wosk paląc się w kominku jest przez cały czas umiarkowany, nie potrafi być mocny czy słaby. Lubię takie zapachy bo wiem, że nagle mnie nie zaskoczą swoją np: intensywnością.

Jeżeli lubicie, świeże pachnące pranie to ten wosk wpisujcie na listę zapachową i czym prędzej go rozpalcie w swoich kominkach.


pozdrawiam - Magda

7 lipca 2019

CO WARTO WRZUCIĆ DO KOSZYKA WYBIERAJĄC SIĘ NA ZAKUPY OD LABORATORIUM JOANNA?

Witam

Wakacyjna pora w tym roku mile zaskakuje. Sporo gorących dni już za nami. A przed nami? Mam nadzieję, że przytrafią się przelotne opady deszczu. Bo dla przyrody są w tej chwili one zbawienny, ale nadal liczę, na ciepłe i upalne dni. 
Mam nadzieję, że sporo z Was jest w trakcie pory urlopowej i korzysta z tak wielu atrakcji wypoczynkowych zarówno w kraju jak i poza naszymi granicami.

Ja tu gadu-gadu o pogodzie... tym czasem przedstawię kilka nowości jakie wypuściło Laboratorium Joanna.

Tą markę mogę śmiało nazwać pokoleniową. Jest na rynku od 35 lat, oferuje różny asortyment w tym pielęgnację ciała, włosów, twarzy. Są to produkty drogeryjne jednak mam do nich pewną słabość. Przede wszystkim rzadko mam po nich uczulenie, są stosunkowo tanie i sprawdzają się dość dobrze.

Co tym razem proponuje nam Laboratorium Joanna? Zapraszam na krótki przegląd.






Farba do włosów dla mężczyzn, nr 04 Natural Brown
"Power Men Color Cream to farba dedykowana specjalnie dla mężczyzn, która daje efekt natychmiastowego i trwałego pokrycia siwych włosów. Już kilka minut wystarczy aby uzyskać dyskretny i naturalny rezultat koloryzacji na głowie, brodzie czy wąsach. Farba jest wygodna i prosta w użyciu dzięki specjalnej buteleczce z aplikatorem po prostu nałóż - pozostaw - spłucz."

Farba 
04 Natural Brown to alternatywa dla panów borykających się z pierwszymi siwymi włosami. Co prawda mój mąż ma od jakiegoś czasu kilkanaście siwych włosów, ale nie da się przekonać do nałożenia sobie farby. Rozumiem, że do pewnych decyzji trzeba dojrzeć, dlatego uzbrajam się w cierpliwość i czekam na dzień w którym wyrazi zgodę.

Opakowanie zawiera: tubę z farbą do włosów 30 g, butelkę z utleniaczem w kremie 30 g, ulotkę informacyjną, rękawiczki ochronne.





FIT FOR LIFE żel pod prysznic dla niej 4w1
"Kompleks DeoPlex to naturalny neutralizator, który niweluje nieprzyjemne zapachy. Żel pod prysznic 4w1 został stworzony z myślą o aktywnej kobiecie. Kompleksowa formuła produktu odświeża, oczyszcza i pielęgnuje włosy, brodę, twarz i ciało, w tym również miejsca intymne. Recepturę oparto na naturalnym neutralizatorze zapachów, ekstrakcie z drożdży DeoPlex, który niweluje nieprzyjemne zapachy. Po zastosowaniu skóra i włosy pozostają w doskonałej kondycji i przyjemnie pachną."

Rzadko przekonują mnie kosmetyki do "wszystkiego". W ekstremalnych warunkach jestem skłonna użyć takiego produktu, ale jeżeli mam okazję to wolę zdecydowanie posiłkować się oddzielnymi z odpowiednim przeznaczeniem.
Fit For Life używam wyłącznie pod prysznicem jako żelu myjącego. W tym zadaniu sprawdza się przyzwoicie. Pachnie orzeźwiająco, dlatego chłodniejszy prysznic latem z jego udziałem jest wskazany. Na myjce potrafi się extra zapienić i sprawnie się umyć. Oczyszczenie przynosi skórze prawidłowe. Po spłukaniu nie odczuwam ściągnięcia jedynie muszę przed położeniem się spać nałożyć cienką warstwę lotionu bo nie do końca nawilża u mnie z natury suchą skórę. 

Główne składniki: witamina E, olej sojowy, ekstrakt z drożdży.

W opakowaniu drażni mnie jedna rzecz. Może to dla większości jest szczegół, ale dla mnie jednak nie. Spójrzcie na panią z
 urwaną nogą, podoba wam się taka etykieta? Mi średnio.




NATURIA Żel do higieny intymnej nagietek lekarski
"Łagodna formuła preparatu o świeżym zapachu zapewnia uczucie komfortu i czystości na długi czas. Ekstrakt z nagietka lekarskiego ma działanie bakteriobójcze i przeciwzapalne. Żel nie podrażnia, a dzięki składnikom wiodącym działa przeciwbakteryjnie i łagodząco. Kwas mlekowy utrzymuje właściwy, lekko kwaśny odczyn pH odpowiedni dla kobiecej sfery intymnej, chroniąc ją przed podrażnieniem i zaczerwienieniem. Nagietek lekarski ma właściwości bakteriobójcze, przeciwzapalne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybiczne."

Latem jestem wymagająca jeżeli chodzi o produkty do strefy intymnej. Więcej się pocę to zrozumiałe, dlatego obietnice producentów oceniam dokładnie.

W tym przypadku drogeryjna nowość wypada dobrze. W upalne dni kiedy uprawiałam sport żel nie doprowadza do podrażnień i innych nieciekawych objawów. Nie utrzymuje do końca świeżości w trakcie dnia, a raczej pod koniec kiedy wychodzę na trening, ale trudno się dziwić przy takich wysokich temperaturach.

Ogólnie mogę go polecić bo przykrych sytuacji podczas jego stosowania nie zaznałam. Głównymi składnikami w nim są: ekstrakt z nagietka i kwas mlekowy.





JOANNA SENSUAL: 
plastry do depilacji twarzy, plastry do depilacji ciała

"Nowa, żelowa struktura siatki 3D zapewnia większą przyczepność nawet do bardzo krótkich włosów, a elastyczna formuła ułatwia dopasowanie do kształtu twarzy. Zastosowania technologia pozwala na przeprowadzenie zabiegu w sposób szybki i skuteczny, pozostawiając skórę gładką i aksamitną na długi czas. Dodatkowo formuła wosku została wzbogacona o ekstrakt z grejpfruta, która ma właściwości nawilżające. Dołączona oliwka usuwa pozostałości wosku oraz działa na skórę kojąco i łagodząco."

Plastry do depilacji z ekstraktem z grejpfruta polecane są do skóry suchej. W każdej propozycji znajduje ich się po 12 sztuk. Są dopasowane do danego kształtu ciała. Depilacja odbywa się sprawnie.

Od lat stosuję najzwyklejszą formę depilacji czyli maszynka jednorazowa i pianka/żel. Plastry stosuję bardzo rzadko. W ostatnim czasie wcale, a to dlatego, że owłosienie u mnie jest słabe. Włoski wyrastają rzadko, dlatego taki plaster potrafi podrażnić skórę nie wyrywając przy tym nic.

Plastry mają swoich zwolenników i przeciwników. Znam osoby, które nie wyobrażają sobie depilacji bez plastrów dlatego im polecam tą wersję z ekstraktem z grejpfruta.






Laboratorium Joanna, cyklicznie ma dla stałych klientów nowości. Dla mnie odkryciem jest farba dla panów, którzy coraz częściej decydują się na zabieg farbowania włosów. Szkoda, że nie mój mąż...

Kosmetyki są tanie, łatwo dostępne. Jest ich spory wybór:)


Jaka jest Wasza marka drogeryjna, po którą lubicie sięgać?


pozdrawiam - Magda