1 lutego 2024

AKTYWNE SKŁADNIKI W ZIMOWYCH KOSMETYKACH JAKIE DBAJĄ O MOJĄ SKÓRĘ

Witam


Zimową porą lubię opiekować się swoją skórą wyjątkowymi kosmetykami. Pod koniec zeszłego roku do mojej kosmetyczki trafiło kilka produktów Alexcosmetic. Dziś chciałam się z wami podzielić opinią na ich temat.



❤️Elixir znakomicie sprawdzi się w mrozy jak i w pomieszczeniach z klimatyzacją i centralnym ogrzewaniem, ponieważ zapobiega wysuszaniu cery oraz reguluje wilgoć w naskórku. Jego solidna formuła łatwo się rozprowadza. Nada się on do skóry suchej i wrażliwej czyli u mnie dopasowanie idealne. Aplikuję go o poranku i na noc, gdzie pozwalam sobie na jego większą dawkę. W składzie znajdziemy: olej z kiełków pszenicy, pantenol, alantoinę, ekstrakt ze słodkich ziemniaków, kwas hialuronowy.

❤️Day Night Lip Attention to wymarzona moja pomadka do ust. Numer 1 w tym sezonie. Co prawda aplikacja odbywa się za pomocą palca, ale nałożona raz (bez jedzenia i picia) ochrania usta kiedy wychodzę z domu na chłód przez wiele godzin. Ma ona owocowy posmak, pod ciepłym opuszkiem przyjemnie się rozpuszcza co sprzyja nakładaniu. Usta przy niej są nawilżone i odżywione. Posiada w składzie np.: olej rycynowy, masła: shea, z ziaren kakaowca, olej z nasion słonecznika, wit. E.

❤️Solid Vegan Deo Balm. To dezodorant w balsamie. Jego aplikacja nie jest mi obca. Znam ją i zupełnie mi nie przeszkadza (palcem). Deo posiada w składzie między innymi: masło shea, skrobię kukurydzianą, sodę oczyszczoną, olej: kokosowy, jojoba, z nasion słonecznika, linalol. Deo likwiduje wszelki pot, nie czuć nawet używanych ubrań. Ma również działanie pielęgnacyjne i likwiduje podrażnienia po depilacji. W zapachu jest rześki. Nie posiada aluminium!

Każdy z kosmetyków pozytywnie mnie zaskoczył zarówno działaniem jak i składem. Na pewno do nich powrócę po raz kolejny bo warto.



Czy kojarzycie tą markę? 

Jeżeli nie, to warto jest się nią zainteresować jeżeli cenicie sobie produkty z mnóstwem naturalnych komponentów.

#współpraca barterowa
#wpis sponsorowany


pozdrawiam - Magda

29 stycznia 2024

ZIMOWY ZESTAW DO PIELĘGNACJI SKÓRY CIAŁA, TWARZY I DŁONI OD MIXY

Witam

Skóra zimą musi być pod specjalną opieką. Dlatego by chronić jej barierę stosuję ostatnio przyjemny zestaw od Mixa Polska których nie znałam.

Dlaczego sięgnęłam po taki zestaw? Odpowiedź jest jasna. Skóra u mnie o tej porze roku jest wyjątkowo podatna na przesuszenia, a to jej nie sprzyja. Jedyny dla niej ratunek to oleje lub specjalne produkty jak te od Mixy. 



Balsam do ciała dzięki 6% formule wzbogaconej w najbardziej skuteczne składniki aktywne:

Ceramidy i lipidy – naturalnie występujące w zewnętrznej warstwie naskórka, odpowiedzialne za wspieranie bariery ochronnej skóry.
 
Glicerynę – znaną ze swoich właściwości nawilżających i ochronnych sprawia, że skóra jest mega nawilżona i zabezpieczona przed chłodem.

Jego konsystencja jest lekka i sprawnie się wchłania. Nie jest tłusta i nie znajdziemy w niej zapachu. Butelka mieści, aż 400 ml mazidełka i jest bardzo wydajna. Pompka ułatwia aplikację przez co jest higieniczne.


Krem do rąk ceramidy protect nada się głównie do suchej skóry i wrażliwej. Podczas pierwszego użycia można odczuć komfort polegający na likwidacji chropowatych miejsc i nawilżeniu. Podobnie jak balsam jest bezzapachowy, sprawnie się wchłania i nie klei się. 10% formuła po kilku dniach doprowadza skórę dłoni do lepszego stanu. Krem posiada składniki aktywne jak:

Ceramidy – ceramidy to rodzaj lipidów, które naturalnie występują w warstwie naskórka i wchodzą w skład bariery ochronnej skóry, chroniąc ją, nawilżając, pomagając skórze wrażliwej i podrażnionej;
 
Gliceryna – to składnik, który jest humektantem, czyli składnikiem, który przyciąga i zatrzymuje wodę, dzięki czemu utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia skóry.

Produkt jest hipoalergiczny i testowany medycznie.


Multifunkcyjny krem nawilżający Mixa Ceramide Protect to nowinka polecana do twarzy, ciała i rąk. Stworzony został z myślą o bardzo suchej skórze i skórze wrażliwej. W 10% formule znajdują się skuteczne składniki aktywne:

Ceramidy – ceramidy to rodzaj lipidów (tłuszczów), które naturalnie występują w warstwie naskórka i wchodzą w skład bariery hydrolipidowej- chronią ją, nawilżają skórę, pomagają skórze wrażliwej i podrażnionej, wspomagają redukcję zmian starzeniowych;

Skwalan – naturalny składnik wchodzący w skład sebum, jest emolientem (mocno nawilża i wygładza skórę), ma właściwości antyoksydacyjne, reguluje produkcję sebum i poprawia barierę ochronną skóry;
 
Gliceryna – to humektant, czyli składnik, który przyciąga i zatrzymuje wodę, dzięki czemu utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia skóry, chroni barierę hydrolipidową.

Taki krem jest doskonałą alternatywą dla kilku produktów pielęgnacyjnych kiedy wyjeżdżamy na kilka dni w podróż. Zamiast pakować każdy kosmetyk oddzielnie to w tym przypadku możemy zabrać jeden jaki pozwoli nam zadbać o części ciała.

Krem ten doskonale nawilża, daje nam zadowolenie podczas aplikacji ponieważ zaraz po wmasowaniu możemy się ubrać bez złości, że ubranie zacznie nam się przyklejać do ciała.


Z całego zestawu na sam koniec zostawiłam mój hit pod postacią nowości Urea Cica Repair+ jaka jest moim ukojeniem, kiedy inne produkty nie pomagają przy miejscach na ciele szorstkich i bardzo suchych. Mój ukochany mocznik wraz z niacynamidem wygładzają i regenerują, przynoszą ulgę i komfort. Krem charakteryzuje się bogatą konsystencją jaką łatwo jest zaaplikować na skórę.

Cały zestaw posłuży skórze suchej jaka musi być stale nawilżana i to solidnie teraz w chłodny czas. 
 
💙💚💛💜

Marka Mixa narodziła się w 1924 roku we francuskiej aptece, debiutując gamą produktów dla wrażliwej i delikatnej skórze niemowląt. W oparciu o to doświadczenie przez 100 lat tworzyliśmy portfolio naszych produktów, których receptury są zawsze starannie dobierane, a formuły testowane na wrażliwej skórze pod kontrolą medyczną. Dzięki temu optymalizujemy ich skuteczność, jednocześnie minimalizując ryzyko wystąpienia reakcji alergicznych.


#współpraca barterowa
#wpis sponsorowany


pozdrawiam - Magda

27 stycznia 2024

PRZYJEMNIE WYGŁADZONA SKÓRA LNIANYM SCRUBEM OD BODYBOOM

Witam


Peeling to kosmetyk bez którego nie jestem w stanie doprowadzić powierzchni skóry do ładu. Mowa tu o peelingu do ciała nie twarzy. W razie braku sklepowego słoiczka z łatwością można na poczekaniu wykonać tak zwany peeling domowy. Wystarczy cukier, sól lub zmielone ziarenka kawy + dodatek np: ulubiony olej/olejek zapachowy.

Będąc leniuszkiem korzystam z gotowych peelingów, których wybór w dzisiejszych czasach w sklepach czy to stacjonarnych lub on-line jest bogaty. 

Głównym zadaniem peelingu jest usunięcie martwego naskórka, który narasta około cztery tygodnie i przesuwa się na powierzchnię. Warto więc w określonym czasie poświęcić skórze więcej niż chwilę i wymasować ją peelingiem dla przywrócenia jej odpowiedniej gładkiej warstwy. 


Peelingów znam sporo. Nic dziwnego skoro ich używam od wielu lat. Z początku tolerowałam i wybierałam te ostre z dużymi ziarnami. Z biegiem lat uznałam, że te mniej wyraziste również dobrze się sprawdzają. Mój ostatni hit peelingowy to Bodyboom Linen Body Scrub jaki znajdował się w ostatnim boxie Pure Beauty.
 
Odżywczo-wygładzający peeling oparty w 97% na składnikach pochodzenia naturalnego. Wegańska formuła doskonale złuszcza martwy naskórek, regeneruje i odżywia skórę. Efekty są widoczne już od pierwszego użycia. 


Skład: 

👉 Cukier trzcinowy - w sposób mechaniczny usuwa martwe komórki naskórka, wygładzając skórę.
👉 Sól himalajska – wspomaga działanie złuszczające kosmetyku. Dodatkowo pobudza mikrokrążenie.
👉 Proszek z nasion lnu i łupiny kokosa - wzmacniają efekt złuszczający.
👉 Ekstrakt z nasion lnu – pomaga utrzymać gospodarkę wodno-tłuszczową skóry w zdrowej równowadze. Pomaga neutralizować wolne rodniki.
👉 Olej z kiełków pszenicy – posiada właściwości przeciwstarzeniowe, wspomaga regenerację i odbudowę naskórka. Łagodzi podrażnienia, wygładza i zmiękcza skórę.
👉 Witamina E – jest silnym antyoksydantem, opóźniającym proces starzenia skóry. Dodatkowo posiada właściwości regenerujące.

Na samym początku zanim go otworzyłam uznałam, że peeling jest sypki bo taki dźwięk słyszałam kiedy poruszałam pojemnikiem. Po otwarciu ziarenka jego faktycznie były dość luźne jak na peeling. Pewna odmiana sobie pomyślałam. Należy go aplikować na wilgotną skórę i masować okrężnymi ruchami. Po czym zostawić go na ciele od 3-5 minut i spłukać. Peeling wykazuje działanie złuszczające, wygładzające, odżywcze.

#współpraca barterowa
#wpis sponsorowany


pozdrawiam - Magda

25 stycznia 2024

DOMOWA BIBLIOTECZKA - "Kuchnia włoska krok po kroku" autorstwa Laury Zavan

Witam 
 
Mówi się, że kuchnia włoska jest prostą kuchnią i jeżeli znajdzie sobie amatora to ten pozna multum smaków opartych na pomidorach i oliwie. Dodatkowo wszelkie makarony jakie w niej uczestniczą dają na talerzu wizualnie efekt jakiego nie znajdzie się w innych potrawach.

"Kuchnia włoska krok po kroku" autorstwa Laury Zavan została napisana w bardzo prosty i przystępny sposób. Chodzi mi o to, że skupia się ona na samych przepisach. Każdy z nich jest dokładnie omówiony. Kolejne etapy nawet laikowi nie sprawią problemów podczas gotowania. Jak ja lubię takie rozwiązania! Dlatego, tak ochoczo sięgam po takie kulinarne propozycje. 
 

Książka prowadzi za przysłowiową rękę. Dania jakie słyszeliśmy jedynie ze słuchu stają się realne w naszej domowej kuchni. Z łatwością przygotujemy risooto czy sławną i smaczną lasagne. Ciekawą opcją są zdrowe, pieczone warzywa jakie stają się wartościowe i przygotowane ze smakiem. Do tego jak wykonać poszczególne makarony. Krok po kroku przepisy zdradzają proporcje składników do ciasta oraz jak je kroić czy zagniatać. 
 
W takim poradniku do gotowania nie mogło oczywiście zabraknąć fotografii. Jest ich bardzo dużo i mi to jak najbardziej odpowiada, ponieważ zdjęcie czasami więcej przekazuje niż sama treść.

Poradnik składa się z następujących rozdziałów:
  • przekąski do aperitifu,
  • warzywa na różne sposoby,
  • makarony, risotta i kluski,
  • ryby,
  • mięsa,
  • desery.
KUCHNIA WŁOSKA. KROK PO KROKU. Premiera jej odbyła się 06.09.2023 r.


"Kuchnia włoska krok po kroku" autorstwa Laury Zavan jest dostępna www.rm.com.pl
 
#współpraca barterowa
#wpis sponsorowany

pozdrawiam - Magda

23 stycznia 2024

ZIMOWA HERBATKA Let It Snow OD TEEKANNE

Witam


Herbata zaraz obok kawy jest jednym z najpopularniejszych napojów, które spożywamy. Czy to zielona, ziołowa, biała, czerwona, czarna, z dodatkami każda z nich potrafi zaspokoić kubki każdego herbacianego smakosza.

Sporo osób pije ją wręcz nałogowo, codziennie, nigdy nie poprzestając na jednej czy dwóch filiżankach. Herbata to napój przy którym możemy odpocząć, poleniuchować, a teraz w chłodne wieczory przyjemnie się nią rozgrzać pod kocykiem. W mniej sprzyjających okolicznościach jak przeziębienie jest wskazanym napojem bo wypita z cytryną czy miodem lub sokiem malinowym pozwala nam walczyć z choróbskiem i wpływa na lepsze samopoczucie.



A jaka u mnie obecnie dominuje herbata?

Postawiłam ostatnio na Herbatę Teekanne Let It Snow na jaką natrafiłam w boxie od Pure Beauty.
 
Zima, chłód a u mnie w mieszkaniu rozchodzi się właśnie fantastyczny zapach owocowej herbaty World of Fruits - wspaniałej mieszanki herbatek z dojrzałych owoców. Taki zapach sprawia, że podczas spotkań z rodziną i znajomymi szybko potrafi się wytworzyć wyjątkowa atmosfera sprzyjająca długim rozmowom w jakich nie brakuje śmiechu.

Jak Teekanne dba o ekologię?

Pudełka herbat Teekanne są w 100% zrobione z tektury certyfikowanej przez FSC pochodzącej ze zrównoważonej gospodarki leśnej.

W porównaniu do procesów produkcyjnych innych środków spożywczych przetwórstwo herbaty wymaga bardzo mało energii i nie wymaga wody.

#współpraca barterowa
#wpis sponsorowany

pozdrawiam - Magda