8 stycznia 2016

DENKO 33

Witam

Mamy 2016 r, a ja dziś przychodzę z denkiem grudniowym z ubiegłego roku. Muszę przyznać, że jest to najmniejsze denko jakie robiłam do tej pory. Nie skupiałam się nad wykończeniem opakowań, które lada chwila mają się skończyć. Na Święta przygotowywałam Wigilię na spółką z mamą, obowiązki w pracy goniły i tak zeszło. Nie oznacza to, że nie dbałam o siebie:) 
Zapraszam na 33 denko w którym jednak kilka pustych opakowań się znalazło. I tak jestem z nich dumna:)



1/2/3  Isana - żele pod prysznic. Wszystkie pochodzą z edycji limitowanych. Zapraszają do kupna barwnymi szatami graficznymi jak i całkiem dobrym działaniem. Są tanie, dostępne w każdym Rossmannie. Pełna recenzja <TUTAJ>


4. Balea - płyn do kąpieli o zapachu melisy. Pod strumieniem bieżącej wody wytwarzał obfitą pianę, która nie znikała szybko, a ja cieszyłam się nią wylegując się w wannie. Płyn nie wysuszał skóry, łagodnie ją nawilżał. Pełna recenzja <TUTAJ>
5. Pharmaceris - żel do higieny intymnej. Druga skończona buteleczka. Żel dostępny w wybranych aptekach. Sądzę, że mimo tego, że jest zalecany dla kobiet w okresie ciąży to może go stosować każda kobieta. Mi na tyle sprzyjał, dbał o miejsca intymne, nawilżał je, odświeżał, że z pewnością do niego wrócę.
6. Taft - lakier do włosów, stopień utrwalania 4. Lakieru używam przy modelowaniu grzywki. W tym przypadku strumień jest łagodny po uformowaniu włosów nie niszczy ułożonych włosów. W zapachu łagodny, nie tworzy tak zwanej "czapy". Lakier był ze mną przeszło rok, polecam go warto po niego sięgnąć.


7. Pat&Rub - masło do ciała. Drugie opakowanie skończone, kupuję go co zimę w okresie jesień/zima. Lubię jego mocny zapach trawy cytrynowej. Działanie jego jest wysokie, skóra odpowiednio nawilżona, odżywiona. 
8. AA - balsam po goleniu dla panów. Małżonek często go kupuje, jako posiadacz skóry wrażliwej ten balsam zapewnia mu ochronę po podrażnieniu skóry. Dobrze nawilża.
9. Dettol - wkład do dozownika bezdotykowego. Zapach aloesowy, o dobrej gęstości. Usuwa brud i zanieczyszczenia, nawilża dłonie pozostawiając je na długo w dobrej formie. Żel zabija zarazki coli, salmonelli i nie straszne mu wirusy grypy. Nie wiem co w tym jest, ale domownicy chorowali nie dawno na grypę, a my z mężem nie. Czy to nasza odporność? czy mydło zaczarowało nasze dłonie?


10. Pilomax - odżywka do włosów farbowanych ciemnych. Pojemność 70 ml dla mnie za mała bo długie włosy dosłownie ją piły. Co zdążyłam zaobserwować po raptem kilku użyciach? włosy w miarę dobrze się po niej rozczesywały i przyjemnie pachniały do kolejnego dnia.
11. Spirytus salicylowy - używam czasami do dezynfekcji po wyciśnięciu nie proszonego gościa na twarzy lub dekolcie.
12. Kamill - miniaturka kremu do rąk. Nosiłam go ostatnio w torebce, bardzo pomocny w sytuacjach kiedy na przystanku lub w trakcie marszu po mieście wyczuwamy suchość na dłoniach.
13. Boutique - olej jojoba. Pełna recenzja <TUTAJ>

Jak tam Wasze denko z zeszłego roku? 

pozdrawiam - Magda

6 stycznia 2016

REXONA MEN, WOMEN - MAXIMUM PROTECTION

Witam

Każdy z Nas chce świeżo i ładnie pachnieć w ciągu dnia. Wieczorna toaleta "usuwa" z Nas wydzielone przez cały dzień sebum. Nie którym jak mi wystarczy umyć się i zastosować dobry antyperspirant na noc, który zabezpiecza pachy także w ciągu dnia. Inni muszą myć się częściej np: 2 x na dobę. Jest to sprawa indywidualna każdego. Sama używam różnych środków higienicznych w opiece pach. Są to dezodoranty, spraye, wspomniane antyperspiranty. Nie trzymam się twardo jednej możliwości i nie jestem przywiązana do jednego rodzaju kosmetyku. W dzisiejszym poście opowiem o dwóch antyperspirantach Rexona dla Pań - sensitive dry oraz dla Panów - exstreme fresh.
Rzadko spotykam tego typu kosmetyki zapakowane w kartoniki. Takie rozwiązania zawsze na mnie pozytywnie działają. Kosmetyk zapakowany w dodatkowe opakowanie jest lepiej przeze mnie odbierany. W obu przypadkach na opakowaniach znajdziemy dane o produktach w kilku językach w polskim również wraz ze składami. Szaty graficzne odróżniają wersję damską od męskiej. 
Właściwe pojemniki wykonane są z plastiku. Przed pierwszym użyciem należy usunąć sreberko zabezpieczające jest ono stabilnie doklejone do dziurek przez które wydobywa się antyperspirant. Aplikacja jest prosta na pewno wiele z Was zna tą metodę, należy przekręcić kółko znajdujące się na dole opakowania wtedy na wierzchu przez siatkowaną powierzchnię ujrzymy właściwą maź, którą należy najechać na czyste i suche pachy. Dezodoranty mają pojemność 45 ml. Są bardzo wydajne, przynajmniej wersji której używałam dla pań, producent zaleca 2 kliknięcia podczas aplikacji mi starczało jedno i czułam komfort przeszło dobę, nawet jak ćwiczyłam nie czułam od siebie "smrodku". 
Antyperspiranty w obu przypadkach są białe, nie pozostawiają plam na ubraniach, mąż bardzo był z tego zadowolony. Oboje co do utrzymania higieny nie mamy uwag. Produkty zapewniały odpowiednią opiekę, nawilżały miejsca pod pachami, po goleniu w moim przypadku kosmetyk łagodził podrażnienia. Pozytywnie odebraliśmy zapach dosyć konkretnie wyczuwalny, ale akurat należymy do grona osób lubiących czuć zaaplikowany dezodorant. Wiele osób jednak woli bez zapachówki dlatego informuję o dobrze znaczącym zapachu.

Rexona Maximum Protection, jako bestseller wśród antyperspirantów, zapewnia nawet dwa razy skuteczniejszą ochronę przed potem. Zaawansowana formuła z innowacyjną technologią TRIsolid™ to:

Dowiedziona naukowo niezawodna ochrona przed potem 
Technologia perfum zamkniętych w kapsułach walczących z nieprzyjemnym zapachem 
Efektywne nawilżanie skóry pod pachami dzięki specjalnemu składnikowi Dimethicone

Antyperspiranty to wybór indywidualny, polecam je osobom, które używają kosmetyków w tej formie. Przynoszą one zadowolenie i bezstresowe chwile podczas ważnych wydarzeń w ciągu dnia. Cena każdego z nich to około 20 zł, dużo i nie dużo - są za to wydajne i skuteczne.

pozdrawiam - Magda

5 stycznia 2016

YANKEE CANDLE NA ŚWIĘTA W ROLI WOSK: CHRISTMAS EVE

Witam



Wosk z okolicznościowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic.
Wyczuwalne aromaty: słodkie śliwki, owoce kandyzowane.


"W oczekiwaniu na pojawienie się na niebie „tej” pierwszej gwiazdy – dobrze jest potrenować cierpliwość i wprowadzać się stopniowo w świąteczny nastrój. Jak to zrobić? Wystarczy zasiąść wygodnie w fotelu, otulić się ciepłym pledem, zaparzyć herbatę i rozgrzać wosk Christmas Eve. Wigilijna tarteletka od Yankee Candle to miszmasz słodkich śliwek i owoców kandyzowanych. Całość pachnie i smakuje jak najwytrawniejszy, grudniowy keks i pozwala na to, aby delektować się świąteczną atmosferą przez 365 dni w roku. Bo wosk Christmas Eve to hołd dla bożonarodzeniowej atmosfery i esencja wigilijnego oczekiwania na pierwszą gwiazdkę."



Z tym woskiem poznałam się ubiegłej zimy, jednak czas tak przeleciał, okres świąt minął, uznałam więc, że zostawię swoją opinię na tegoroczne Święta Bożegonarodzenia, które mamy już za sobą.
 Mam jednak wątpliwości czy ten wosk pasuje jedynie na święta? odpalałam go późną wiosną w deszczowy dzień i wiem, że wkomponował się w taką aurę perfekcyjnie:)
Wosk wita Nas czerwonym krążkiem, etykieta świątecznego Mikołaja na saniach z reniferami to znak zimy, świąt prezentów. Zapach przypomina mi słodką kutię z owocami, przodują w niej śliwki otoczone pyłkiem cukru pudru. Nie odnajdziemy w nim przesłodzonej woni, wosk daje się lubić i to na długo, przed samą Wigilią wylądował w podgrzewaczu, cała rodzina nabierała coraz to większego apetytu na wigilijne potrawy. Zapach napawa dobrym humorem wszystkich, którzy są w jego zasięgu, uśmiech sam pojawia się na ustach, a magia Świąt w pełni otacza choinkę, gości i atmosferę panującą w te tak ważne dni. Zapachu nie można nie lubić jest świeży, nie mdły, odświeżający i dający Nam radość. Bardzo dobrze się z tym woskiem zaprzyjaźniłam, nie odpuszczę jego kupna w przyszłości jeżeli będzie nadal w sprzedaży.
Wosk dostępny na goodies.pl
pozdrawiam - Magda

3 stycznia 2016

ISANA PROFESSIONAL, FRABGLANZ ROT SZAMPON

Witam


Z farbowaniem włosów bywa różnie. Kolor często nie wychodzi taki jakiego oczekujemy. Złościmy się ... sama nie jednokrotnie przeżyłam rozczarowanie. Włosy po farbowaniu się niszczą, mam to szczęście mimo cienkich włosów, że  specjalnie farbowanie ich nie nadwyręża, ani nie wpływa negatywnie na ich stan. Farbuję włosy bardzo długo, wybieram odcienie przeważnie rude w takich czuję się dobrze. Długo używałam farb Garniera, ale ostatnie farbowania w ubiegłym roku zupełnie mnie zniechęciły, kolory jakie ukazywały się były dla mnie nie do przyjęcia - nijakie, ledwo widoczne. Zmieniłam farbę na Joanny - ciemne opakowania. Powiem, że włosy kolorystycznie wyszły bardzo dobrze, dawno nie miałam takiego "liska" żałuję tylko, że nie wykonałam fotki do tego posta jak wyglądały włosy w nowym kolorze:(

Po farbowaniu używam szamponów, które mają za zadanie utrzymać kolor na dłużej, ale czy opisany w tym poście szampon Isany Professional połysk koloru czerwonego do włosów czerwonych lub koloryzowanych na czerwono z henną i ekstraktem z owocu granatu podołał swojemu zadaniu i przedłużył kolor?

Dostępność: Rossmann
Cena: 8 zł
Pojemność: 250 ml

Z opisu producenta wynika, że szampon w składzie zawiera kolorowe pigmenty, nie zawiera silikonów. 
Nadaje włosom intensywnie lśniącą czerwień. Zawiera  kompleks „połysk koloru” z filtrem UV witaminę E, hennę i ekstrakt z owocu granatu powodujących wygładzenie włókna włosów oraz, że włosy optymalnie odbijają światło.
Szampon umieszczono w tubie z zamykaniem na klik, wygodnie stoi na głowie. Po czasie jedynie na tubie widoczne są zagniecenia. Rzadko miewam szampon w tego rodzaju opakowaniu, częściej trafiam na odżywki czy maski do włosów w tubach dlatego była to miła odmiana. Szampon posiada rubinowy kolor jest gęsty łatwy w aplikacji. Mała ilość powoduje zapienienie się sporej ilości włosów. Pachnie zmysłowo, otaczając najbliższe otoczenie owocowym zapachem. Sądziłam, że będzie zostawiał nalot w wannie na co wskazywała jego barwa, jednak bez obaw po spłukaniu włosów, śladu nie było.
Szampon dobrze mył włosy, oczyszczał je z lakieru zwłaszcza rejon grzywki, gdzie za każdym razem po umyciu ją modeluję i układam. Szampon nie powodował przesuszenia, włosy po umyciu były miękkie, sprężyste - takie dosłownie żywe:) Jak każdy szampon nie ważne czy do włosów farbowanych, do łupieżu itd... ten również splątywał włosy. Poruszę ostatnią kwestię w działaniu, mianowicie czy kolor faktycznie utrzymywał się dłużej? wg. mnie - nie, jednak trudno ocenić taki produkt do końca obiektywnie. Starałam się obserwować w jakim tempie znika kolor i z perspektywy innych podobnych szamponów uznałam, że niczym się nie wyróżnia, ponieważ kolor wypłowiał mniej więcej jak zwykle, czyli zdecydowanie za szybko.

W ogólnej pielęgnacji jest ok, nie mam co do tego uwag, ale w utrzymaniu koloru wypadł jak szereg innych szamponów jakich do tej pory używałam.
Jeżeli znacie szampon godny polecenia, który wydłuża czas koloru - proszę napiszcie nazwę w komentarzu:)
pozdrawiam - Magda

2 stycznia 2016

BOUTIQUE PRZEDSTAWIA : ORGANICZNY OLEJ ARGANOWY

Witam


Post o Organicznym Oleju Arganowym zacznę od wyjaśnienia definicji: Kosmetyk Organiczny - jest to taki produkt w którym znajdują się surowce naturalne pochodzące z gospodarstw ekologicznych. Takie surowce są hodowane i przetwarzane z normami ekologicznymi oraz posiadają certyfikaty. Uprawy w takich gospodarstwach są prowadzone bez osadów ściekowych, bez nawozów sztucznych i organizmów zmodyfikowanych genetycznie GMO. 




Cena - 47 zł

Pojemność - 100 ml

Skład: 100% Argania Spinosa ( Argan Kernel Oil)

Surowiec zgodny z Ecocert.

Stosowanie: można stosować samodzielnie do pielęgnacji twarzy, włosów i masażu ciała, jak i w roli dodatku wzbogacającego gotowe formuły kosmetyków.
Szklana przyciemniona buteleczka skrywa pokaźną pojemność tego tak dobrego produktu, 100 ml jest bardzo wydajne i nie wiem czy uda się mi go zużyć w ciągu 6 miesięcy jak wskazuje data. Pipetka z buteleczką połączona jest plombą, dającą gwarancję nie otwierania wcześniej i jest dla Nas informacją, że jesteśmy pierwszymi "konsumentami" oleju.
 Olej arganowy słynie z tego, że jest olejem uniwersalnym dlatego cieszy się taką popularnością wśród coraz to liczniejszej grupy olei pielęgnujących naszą skórę, włosy. Ten oczywiście można zaserwować każdemu rodzajowi cery, skuteczny jest przy AZS. 
Kilka przykładów jak go można używać:
Twarz i ciało: wmasuj olej bezpośrednio w skórę okrężnymi ruchami, można stosować samodzielnie lub z dodatkiem ulubionego olejku eterycznego.
Włosy: po umyciu, zaaplikuj olej arganowy w końcówki włosów, wysusz jak zwykle. Aby przygotować odżywczą maskę dla włosów przed kąpielą wmasuj olejek w skórę głowy. Przykryj włosy ręcznikiem/ folią, pozostaw na 20 minut następnie umyj głowę.
Kąpiel: dodaj kilka kropel do kąpieli swojej lub dziecka. Skóra po kąpieli będzie przyjemnie nawilżona.
Peeling ciała: połącz olejek arganowy z łyżką soli kąpielowej i kroplą olejku eterycznego i wykonaj peeling całego ciała okrężnymi ruchami.



Jak zdążyliście doczytać, olej można stosować samodzielnie lub na kilka sposobów. Nie korzystałam ze wszystkich proponowanych możliwości, skupiłam się natomiast nad rozdwajającymi się końcówkami włosów, gdzie olej ładnie je wygładził i doprowadził do estetycznego wyglądu. Czas jaki poświęciłam na to nie był zmarnowany, w tej chwili zapobiegam rozdwajaniu i używam raz na tydzień oleju.
Kilka kropel dozowałam również do wody w której brałam kąpiel, teraz kiedy centralne ogrzewanie daje "popalić" naskórek na ciele traci szybciej wodę, odkąd takie kąpiele wspomagam olejem wyczuwam, że skóra nie jest taka podsuszona, a dodatkowo pielęgnacja mazidełkami trzyma ją na dobrym poziomie z nawilżeniem.
Olej arganowy jest powszechny lubiany i doceniany, z pewnością go znacie i pomógł Wam kiedy włosy czy skóra potrzebowała regeneracji. 


pozdrawiam - Magda